Dawno temu - jeszcze na studiach - ćwiczyłem jakiś czas na niewielkiej siłowni ale prowadzonej przez człowieka legendę. Ćwiczył w tym samym czasie jeden gość, który wsadzał na suwnicę całe obciążenie z siłowni
i dosadzał jeszcze innych ćwiczących w kilku seriach. Nie liczyłem wtedy ile tam wypychał - ale było ponad 800 kg na pewno. Żywe ciężary świetnie się nadają na trening - bo same złażą ze sprzętu i nie trzeba ich odnosić na stojak
.
Zmieniony przez - nightingal w dniu 2014-10-14 19:30:04
i dosadzał jeszcze innych ćwiczących w kilku seriach. Nie liczyłem wtedy ile tam wypychał - ale było ponad 800 kg na pewno. Żywe ciężary świetnie się nadają na trening - bo same złażą ze sprzętu i nie trzeba ich odnosić na stojak
.
Zmieniony przez - nightingal w dniu 2014-10-14 19:30:04
BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!




