IMO robienie masy byłoby lepsze.
Nie wyglądasz na specjalnie umięśnionego, a jak spalisz fat do tych 8% to może niezbyt fajnie wyglądać.
Do tego jak zbudujesz mięśnie i dopiero zrobisz redukcje to będzie Ci łatwiej, mięśnie zużywają duużo energii.
To, że się zalejesz zależy sporo też od diety. Jak będziesz robił "agresywną masę" +600kcal to pewno się zalejesz, ale jak na spokojnie będziesz robił, obserwując ciało i na tej podstawie wprowadzał zmiany to wzrost BF może być bardzo mały.
Nie wyglądasz na specjalnie umięśnionego, a jak spalisz fat do tych 8% to może niezbyt fajnie wyglądać.
Do tego jak zbudujesz mięśnie i dopiero zrobisz redukcje to będzie Ci łatwiej, mięśnie zużywają duużo energii.
To, że się zalejesz zależy sporo też od diety. Jak będziesz robił "agresywną masę" +600kcal to pewno się zalejesz, ale jak na spokojnie będziesz robił, obserwując ciało i na tej podstawie wprowadzał zmiany to wzrost BF może być bardzo mały.
chcialbym w koncu zobaczyc jak to u mnie wyglada (chociaz delikatnie) i potem mase walnac konkretna. Wedlug mnie musze sie bardziej wysuszyc, gdyz z 98kg zredukowalem do tej ilosci w ktorej jestem i tak uwazam ze tak zle nie jest.