Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
98
witam, zaczalem sie nad tym glowic gdy dzisiaj kolega w pracy zjadl bulke w doslownie 1,5 minuty, twierdzac ze jest przystosowany do jedzenia szybko bo duzo pracuje. Da sie to jakos wycwiczyc? Wiem, ze zdrowiej jest jesc wolniej i dobrze przeżuwac ale ja mam taki problem z jedzeniem, ze jak za dlugo miele to nie moge polknac, tak jakbym sie odzwyczajal od polykania i tylko miele, zamyslam sie, w konsekwencji czego mija godzina a ja dopiero koncze obiad, gdy sie spreze i na niczym innym nie skupiam, zjadam jajecznice z 5 jajek i 2 kromki w 16 minut [specjalnie liczylem] i nie moge tego rekordu pobic. Jest to dla mnie wazne, bo jednak przerwy w pracy sa krotkie nie chce chodzic glodny.
Zmieniony przez - koxik102 w dniu 2014-09-10 00:23:02
Szacuny
369
Napisanych postów
8676
Wiek
46 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
130658
zamiast jesc "na wyscigi", zjedz w takim tempie, ktore dla ciebie jest najbardziej optymalne i w takim czasie, jaki masz na to przeznaczony. szybkie jedzenie to nie jest dobry pomysł. mozesz rowniez przygotowac posilki tak, aby byly odpiwiednie kalorycznie i BTW, ale nie zbyt duze objętosciowo
Szacuny
0
Napisanych postów
416
Wiek
32 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
4472
możesz spróbować koktajli, np. zmielić płatki owsiane z białkiem w blenderze. wtedy pijesz to jak gęsty napój o wiele szybciej wchodzi. poza tym jedzenie posiłku typu obiad zajmuje kilkanaście minut i nie ma w tym nic nienormalnego.
Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
98
To nie chodzi oto, zebym jadl na wyscigi lub nie, poprostu przeznaczam na jedzenie mniej czasu niz to w rzeczywistosci zajmuje i potem przez to sie spozniam itp, a nie moge sobie na to pozwolic, a z drugiej strony denerwuje mnie gdy zrobie sobie jesc i zostawiam czesc bo musze wychodzic, problemem jest glownie ranek, poniewaz swego czasu potrafilem jesc 1 kromke z szynka i serem 10 minut. Jajecznica z 3 jajek i 2 kromki zajmuja mi zazwyczaj 30 minut, denerwuje mnie to, poniewaz wstaje o wiele wczesniej i trudniej jest mi sie przez to wyspac.
Szacuny
5
Napisanych postów
70
Wiek
34 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
9792
ciężka sprawa :D wprowadź jakieś zasady, skup się na jedzeniu, patrz tylko w jedzenie nie rozglądaj się i może taki system odliczając sobie w głowie - kęs, 4 przeżucia, mały łyk wody, połykanie i tak w kółko. zajmiesz się odliczaniem i wprowadzisz od razu jakieś tempo jedzenia.