Za każdym razem, gdy umrze kolejny kulturysta, w dyskusjach rozpętuje się wojna. Dlaczego kulturyści umierają? To dość złożona kwestia, należy to zjawisko rozpatrywać pod wieloma różnymi kątami. Do tego zresztą jeszcze za chwilę wrócimy.

Pojawia się inne pytanie, czy za śmierć kulturysty może odpowiadać np. trener. „23- letni Daniele Pozzi został znaleziony martwy w hotelu, dzień po zawodach Yamamoto Cup, które odbyły się w Padwie we Włoszech”. Jego trener, Matteo Martinez, nie czuje się winny. Zresztą, przed śmiercią Daniele Pozzi dziękował mu za przygotowanie. Twierdził, iż zastosował się co do joty do wskazówek i dlatego uzyskał twardość, „nabicie mięśni” i „formę życia”. Okazało się niestety, iż to życie jest bardzo krótkie. Jego dziewczyna znalazła go leżącego w pokoju hotelowym, nie oddychał. Cóż, na gruncie prawnym jest to problematyczna kwestia. Sportowcy umierają, umierali i będą umierać. Zwykłe wysiłkowe badanie serca, które stosuje się np. u sportowców startujących w pełnym kontakcie (niesłychanie rzadko) może skończyć się zgonem.  

Bieganie dla niektórych osób też kończy się śmiercią, mimo iż w skali na 100 000 uczestników ryzyko jest pomijalne. Nie nagłaśnia się tysięcy przypadków nagłej śmierci, a często dotyka ona młode osoby, a nawet takie, które stawiają w sporcie pierwsze kroki. W podobnych okolicznościach zmarli np.

  • 18-letni uczeń - podczas lekcji WF w Katowicach w 2009 r.,
  • 15-latek - w trakcie rozgrzewki na wf w szkole we wrześniu 2009 r. w Osielsku,
  • 11 letnia uczennica w 2009 r. - zmarła podczas lekcji wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej w Rogach, w powiecie krośnieńskim (tętniak),
  • 12 latek, Iwan Zbójczyk - w czasie gry w piłkę nożną w Zadzimiu w 2010 r.,
  • w 2015 r. zmarł nagle 17-letni uczeń szkoły średniej - „stracił przytomność podczas lekcji wychowania fizycznego, a następnie zmarł”,
  • 16-latek, Wojciech Włodarczyk - zmarł w trakcie gry w piłkę nożną w 2015 r. w Piekarach Śląskich,
  • W 2016 r. na terenie Gimnazjum Publicznego w Porąbce podczas lekcji wychowania fizycznego zmarł 15-letni uczeń - chłopiec zasłabł, jego stan szybko pogarszał się.

I to na pewno jest czubek góry lodowej, jednak moim celem nie jest zestawienie wszystkich przypadków śmierci osób mających, mniej niż 20 lat. Pokazuję tylko, iż zdarzają się osoby, które nie sięgają po narkotyki (jeśli już, to sporadycznie), sterydy anaboliczno-androgenne, insulinę, hormon wzrostu czy alkohol (na pewno nie w tak dużych ilościach, jak starsi) i też mogą umrzeć w nagły sposób.

Czy można winić trenera za śmierć zawodnika?

A jeśli dana dyscyplina wiąże się z oczywistym ryzykiem zdrowotnym, to dlaczego nie piętnuje się trenerów boksu czy piłki nożnej? Umierają setki bokserów, a wyczynowe angażowanie się w ten sport kończy się trwałym i nieodwracalnym uszczerbkiem na zdrowiu. Umierają setki piłkarzy. Dlaczego tak się dzieje? Od 1996 do 2016 r. w programie badań przesiewowych piłkarzy pod nadzorem English Football Association, uczestniczyło 11,168 nastolatków. Wykazano, iż np. 0.38% z tych młodych, zdrowych, niezwykle sprawnych ludzi, będących w wieku, w którym się bije rekordy, ma zmiany związane z układem krążenia, które mogą zabić w sposób nagły (nagła śmierć sercowa).

Wyniki:

  • Spośród 11,168 nastolatków  uczestniczących w badaniach, u 42 (0,38%) odnotowano zaburzenia, które mogą zabić w sposób nagły.
  • Zidentyfikowano kolejnych 225 sportowców (2%) z wrodzonymi wadami serca lub zmianami w obrębie zastawek.
  • W okresie po wykonaniu testów odnotowano 23 zgony, z czego 8 było spowodowanych chorobami serca.
  • Dominującą przyczyną zgonów sercowych była kardiomiopatia.
  • 6 sportowców (75%) z nagłą śmiercią sercową miało normalne wyniki badań przesiewowych serca.
  • Średni czas między badaniami przesiewowymi a nagłą śmiercią sercową wynosił 6,8 lat. Na podstawie ogółem 118 351 osobolat, częstość nagłej śmierci sercowej wśród uprzednio przebadanych nastolatków piłkarzy wynosiła 1 na 14 794 osobolat (6,8 na 100 000 sportowców).

Dlaczego kulturyści umierają przedwcześnie?

Czy kulturyści regularnie badają funkcjonowanie swojego serca? Poza tym, nawet u całkowicie zdrowych osób wyczynowa kulturystyka pozostawia swoje piętno. Do czego prowadzi uprawianie kulturystyki? Nie mam na myśli wersji amatorskiej, rekreacyjnej, czyli osób, które nigdy nie startują. W większości wypadków tacy ludzie cieszą się dobrym zdrowiem i „przerzucanie żelastwa” nie ma dla nich negatywnych skutków. Jednak kulturystyka nastawiona na wyczyn, żyłowanie formy nie jest zdrowa, nigdy nie była i nigdy nie będzie. Wcale mnie nie dziwi, że kulturyści umierają, powinno ich odchodzić znacznie więcej.

Wykazano, iż wyczynowi trójboiści mają 4.6-krotnie większe ryzyko śmierci z powodu zawału mięśnia sercowego, śpiączki wątrobowej, chłoniaka nieziarniczego lub samobójstwa. Trójbój siłowy jest jedną z dyscyplin nafaszerowanych dopingiem, niektórzy zawodnicy wręcz otwarcie się chwalą co biorą, ile i kiedy.

kulturysta śmierć

Pierwszy powód to kumulujące się zmiany w układzie sercowo-naczyniowym. Są one wywołane np. sterydami anaboliczno-androgennymi. SAA mają bezsprzeczny wpływ na lipidogram oraz na ciśnienie krwi (które wywołuje zmiany w nerkach i sercu, czasem w mózgu). Ponadto kulturyści nierzadko faszerują się beta-mimetykami (zaburzenia pracy serca, nadciśnienie), DNP (bezpośrednie uszkodzenie toksyczne większości narządów w ciele), hormonem wzrostu czy IGF-1 (wywołują przerost serca i innych narządów wewnętrznych, co prowadzi do śmierci, wykazano taki wpływ sporych dawek rhGH np. na serce).

To wcale nie jest najgorsze

Drugi powód to odwadnianie się. W badaniach Lax D. i wsp. wykazano, iż u kobiet podatnych na to zjawisko można wywołać odwodnieniem wypadanie płatka zastawki mitralnej. Jakby tego było mało, placebo było w tym kontekście tak samo skuteczne, jak popularny w kulturystyce diuretyk (furosemid). Tak, podanie obojętnego środka też wywołało patologiczne objawy (takie jak: bóle w okolicy serca, kołatania serca i arytmie, zawroty głowy, zasłabnięcia, a nawet utraty przytomności). U kolarzy utrata 4% masy ciała (2.4 kg dla osoby 60 kg, 4 kg dla osoby 100 kg itd.) wiązała się z negatywnym wpływem na serce - wtedy objętość wyrzutowa (ang. stroke volume) spadała o 7-8% (11 ± 3 ml na uderzenie). Skoro serce mniej „przepompowuje”, to musi szybciej pracować. Podlega większemu zużyciu i uszkodzeniom. A przecież kulturyści niejednokrotnie doprowadzają do o wiele większego odwodnienia (aby uzyskać „formę życia” – czasem jest to „ostatnia forma w życiu”). W takich okolicznościach z powodu odwodnienia zdarzają się śmierci noworodków, osób zatrzymanych w aresztach, niektórzy celowo wybierają taki rodzaj samobójstwa (w krajach, w których eutanazja jest karalna). Jest dobrze opisany przypadek śmierci kilku rekrutów do SAS (elitarnej jednostki specjalnej, zapewne też z powodu odwodnienia). W literaturze są też opisane przypadki śmierci z przewodnienia, np. osób w podeszłym wieku, a Garigan TP i wsp. przytoczyli przypadek rekruta wojskowego (wypił tak dużo wody, iż doznał obrzęku mózgu oraz płuc). Spodziewałbym się, iż będzie to przypadek z krajów arabskich, a tymczasem rekrut zmarł w USA.

Manipulacja płynami, a szczególnie stosowanie diuretyków, może zabić. Nie mówię o śmierci za 10, 20 czy 30 lat, ale za kilka, kilkanaście godzin. Sięganie po wspomniane środki wywołuje głęboką nierównowagę elektrolitową, niszczy nerki, obciąża serce. Opisane są przypadki śmierci z powodu arytmii. Diuretyki zwiększają ryzyko o 37%, szczególnie u osób mających już współistniejące zmiany w sercu (skurczową dysfunkcję lewej komory, czytaj: spora część kulturystów nadużywających farmakologii).

Po trzecie: nikt nie prowadzi takich badań, ale z dobrze poinformowanych źródeł wiemy, iż kulturyści często sięgają po wszelakie narkotyki (amfetaminę, metamfetaminę, extasy – MDMA, MDEA, kokainę itd.). Znam ludzi, którzy twierdzą, iż na palcach jednej ręki mogliby policzyć startujących, odnoszących sukcesy kulturystów, którzy nie sięgają po narkotyki. Dlaczego? Bo są oswojeni z wprowadzaniem do ustroju nowych związków. Narkotyki są dla nich po prostu jakimś tam kolejnym „dopalaczem” po SAA, insulinie, rhGH, IGF-1, peptydach, DNP czy środkach mających wpływ na utlenianie kwasów tłuszczowych (GW501551) czy wyrzut hormonu wzrostu (GHRH – czyli czynniki uwalniających hormon wzrostu, np. tesamorelina, TH9507; CJC-1295, MOD GRF 1-29, MR-356, MR-361, JI-38, MR-403, MR-367). Poza tym ciężko trenują i muszą się „zrelaksować”. W końcu amfetamina pozwala kulturystom ciężej trenować. Jej potencjał dostrzeżono już w latach 60. XX wieku w NRD (stała się elementem programu dopingowego obok oral-turinabolu, testosteronu itd.).

Po czwarte: z samej swojej specyfiki, kulturystyka w wydaniu wyczynowym jest niezdrowa. Nikt nie był projektowany do noszenia 20, 30 czy 50 kg dodatkowej masy. Oczywiście, mięśnie są mniej szkodliwe metabolicznie, niż tłuszcz, niemniej stanowią kolosalny balast. Serce musi bardzo ciężko pracować, by zasilić taką masę dodatkowych tkanek. Dlatego, np. w MMA, odnotowano liczne przykłady potężnych fizycznie zawodników, którzy mieli niesamowicie słabą wydolność (np. Bob Sapp, początkowo Mariusz Pudzianowski, z tego powodu swoją walkę przegrał też w UFC nr 14 Mark Coleman. Maurice Smith celowo i taktycznie zniszczył go, przeciągając walkę na maksymalny dystans. W tamtym czasie Coleman uchodził za zawodnika nie do pokonania).

Podsumowując

Gdyby trenerzy kulturystów mieli być pociągani do odpowiedzialności, to powinni mieć najlepsze ubezpieczenie i prawników, przydałaby się też gwarancja odpowiadania z wolnej stopy. Niemniej, moim zdaniem są to mrzonki. Dlaczego? Bo nikt nie karze za dziesiątki śmierci w zawodach bokserskich. Nie sądzi się ludzi za uprawianie dyscypliny, której celem jest zabijanie. Celowe, wymierzone, silne uderzenie w kierunku głowy (czy dziesiątek innych wrażliwych punktów w ciele) może zabić. Nie jest to przypadkowy cios, ale wytrenowany przez setki godzin, skierowany w punkt, energia pochodzi z całego ciała i jest skoncentrowana na małej powierzchni. Ponadto kumulacja uderzeń może zabić (i wielu bokserów tak właśnie umarło). Umierają nawet osoby które nie są narażone na bezpośrednie uderzenia pięścią, łokciem, kolanem czy nasadą dłoni, ale otrzymują wstrząsy pośrednio, w trakcie np. zderzeń (powstał o tym nawet w 2015 r. film „Concussion”, opisujący uszkodzenia mózgu graczy w futbol amerykański. A jakoś nikt do tej pory nie sądzi bokserów za „rywalizację sportową” (za to nader często odsiadują wyroki za narkotyki, zabójstwa, pobicia, udział w hazardzie, wymuszenia rozbójnicze itd.).

Kulturyści umierają i będą umierać, gdyż stosują za dużo leków, mają ogromną nadmiarową masę mięśniową, często patologiczne zmiany w wątrobie (martwica hepatocytów, włóknienie, gruczolaki), nerkach (spadek GFR) i sercu (szczególnie widoczne jest to w lewej komorze, czasem również w prawej komorze serca; charakterystyczne jest pogrubienie ścian i spadek frakcji wyrzutowej). Większość startujących na scenie sięga również po narkotyki, a część z tych środków powiązano z nagłą śmiercią z powodów sercowo-naczyniowych (np. amfetaminę, metamfetaminę, „extasy” - MDMA, kokainę). I tak biorąc pod uwagę nasycenie tego „rynku” patologią, umiera stosunkowo niewielu zawodników.

Referencje:

https://www.tvp.info/19037244/zdrowy-i-wysportowany-nastolatek-przewrocil-sie-na-lekcji-wfu-i-chwile-pozniej-zmarl

https://gazetalubuska.pl/12letnia-ewa-zaslabla-na-lekcji-wychowania-fizycznego-dziewczynka-zmarla/ar/7822069

https://wiadomosci.wp.pl/katowice-18-letni-uczen-zmarl-podczas-lekcji-wf-6036792519128193a

https://bbfan.pl/uczen-zmarl-na-lekcji-wychowania-fizycznego/

Malhotra A1, Dhutia H1, Finocchiaro G1, Gati S1, Beasley I1, Clift P1, Cowie C1, Kenny A1, Mayet J1, Oxborough D1, Patel K1, Pieles G1, Rakhit D1, Ramsdale D1, Shapiro L1, Somauroo J1, Stuart G1, Varnava A1, Walsh J1, Yousef Z1, Tome M1, Papadakis M1, Sharma S1. „Outcomes of Cardiac Screening in Adolescent Soccer Players.” https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa1714719

Zbigniew Gąsior, Piotr Pysz, EdytaPłońska-Gościniak  „Elementarz echokardiograficzny wadserca:wypadanie płatka lub płatków zastawki mitralnej” https://podyplomie.pl/publish/system/articles/pdfarticles/000/009/458/original/25-29.pdf?1470055904

Lax D., Eicher M, Goldberg SJ. „Mild dehydration induces echocardiographic signs of mitral valve prolapse in healthy females with prior normal cardiac findings.”

González-Alonso J1, Mora-Rodríguez R, Below PR, Coyle EF. „Dehydration markedly impairs cardiovascular function in hyperthermic endurance athletes during exercise.” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9104860

Garigan TP1, Ristedt DE. „Death from hyponatremia as a result of acute water intoxication in an Army basic trainee.” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10091501

Pärssinen M1, Kujala U, Vartiainen E, Sarna S, Seppälä T. “Increased premature mortality of competitive powerlifters suspected to have used anabolic agents.” Int J Sports Med. 2000 Apr;21(3):225-7. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10834358

Komentarze (3)
MMA

Bardzo dobry artykuł Knife.

0
anubis84

Aktywność sportowa ok, ale sport wyczynowy już jest obarczony pewnym ryzykiem.

0
clenom

Dzisiaj jesteś jutro Cię nie ma, jak coś w sporcie się osiągnęło to ludzie będą pamiętali jak nie to nikt nawet o tym nie wspomni.

0