Witajcie, jestem nowy na forum. Jak to się mówi u mnie w rodzinie się nie "przelewa". Chcę ułożyć dietę, która nie nadszarpnie jakoś bardzo domowego budżetu, gdyż jestem na garnuszku mamy i się uczę. Na co dzień mama często gotuje jakieś zupy pokroju pomidorówki z ryżem, czy w ogóle zupę ryżową albo krupnik. Mięso jest u nas 1-2 razy w tygodniu, zwykle w weekend. Jest to np. smażona pierś z kurczaka, kotlet schabowy czy jakaś ryba, do tego ziemniaki gotowane/frytki i surówka najczęściej z kapusty pekińskiej. Jako, że zaczynam przygodę z siłownią i odpowiednim odżywaniem chciałbym jakichś wskazówek, przydatnych artykułów/materiałów edukacyjnych i sugestii jakie posiłki przygotowywać.
Lubię takie pierdoły pokroju frytek, hamburgerów czy kebabów, ale takie rzeczy zwykle przygotowujemy wspólnie z dziewczyną sami w domu. Staram się unikać gotowego żarcia. Jemy dużo spaghetti z brokułami i serem żółtym czy makaron ze szpinakiem i czosnkiem. Próbuję układać dietę posługując się tutejszym kalkulatorem kalorii, lecz marnie mi to idzie.
Proszę byście mi wskazali właściwą drogę i to co jest każdemu nowicjuszowi potrzebne.
Dodam, że jakiś czas temu zacząłem przygodę z siłownią(bez diet czy odżywek i witamin, ale dla lepszego samopoczucia i za namową kolegów), lecz skończyło się jak u większości sezonowców, że zaprzestałem walki i zabrakło mi samozaparcia, lecz znowu staję do boju i chcę spełnić marzenie.
//Podrzućcie mi jakieś potrzebne działy/tematy, bo forum jest dosyć rozbudowane i zajmie mi trochę czasu zapoznanie się z nim.
Lubię takie pierdoły pokroju frytek, hamburgerów czy kebabów, ale takie rzeczy zwykle przygotowujemy wspólnie z dziewczyną sami w domu. Staram się unikać gotowego żarcia. Jemy dużo spaghetti z brokułami i serem żółtym czy makaron ze szpinakiem i czosnkiem. Próbuję układać dietę posługując się tutejszym kalkulatorem kalorii, lecz marnie mi to idzie.
Proszę byście mi wskazali właściwą drogę i to co jest każdemu nowicjuszowi potrzebne.
Dodam, że jakiś czas temu zacząłem przygodę z siłownią(bez diet czy odżywek i witamin, ale dla lepszego samopoczucia i za namową kolegów), lecz skończyło się jak u większości sezonowców, że zaprzestałem walki i zabrakło mi samozaparcia, lecz znowu staję do boju i chcę spełnić marzenie.
//Podrzućcie mi jakieś potrzebne działy/tematy, bo forum jest dosyć rozbudowane i zajmie mi trochę czasu zapoznanie się z nim.
Krzysztof Piekarz