SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

przebiegi 2014

temat działu:

Inne dyscypliny

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 11256

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 210 Wiek 31 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 12370
750

Przedwczoraj wyjechałem o piątej rano, mając zamiar dojechać do Poznania(340 km) byłem tak pewny siebie chyba dlatego że dwa dni wcześniej jadąc do Pszczyny 53 km miałem średnią 29-30 km/h a wracając 27-28.

Gdy wyjechałem było 15 stopni, zero wiatru a mimo to nie byłem wstanie kręcić z górki pedałami, zimny pot zalewał mi twarz, a zaspany byłem tak że nawet nie patrzałem gdzie jadę i zrobiłem 10 km za dużo i to będąc blisko domu.. zwaliłem wszystko na głód i odwodnienie. po 40 km wszystko jakoś przeszło, zaczęłem jechać szybciej i mniej się męczyć. po 80-90km miałem średnią prędkość 26 km/h więc lipa... mając 100 na liczniku jeszcze jakoś jechałem, mając 120 upał wzrósł do 35-39 średnio gdy jechałem przez las koło Kluczborka, potem na jedenastce koło Kluczborka było już blisko 40 stopni, dojechałem do skrzyżowania z dk42 dojechałem do centrum, potem z niego wyjechalem inną drogą i dojechałem do jedenastki 4 km wcześniej niż byłem, więc kolejne ~10 km w plecy w upał potem zrobiłem jeszcze 7 km w kierunki Poznania, nie było lasów tylko same pola, temperatura wzrosła do 42 stopni a moja prędkość spadła 20-23 km/h więc dałem sobie spokój, bo do Poznania jeszcze 200 km było i wstyd bylo jechać tempem przedszkolaka na rowerku z bocznymi kółkami. co radzicie w takich sytuacjach gdy jest 40+ stopni w pełnym słońcu a do celu np 200 km ?

I wgl mam jakąś schize, widać że w czasie tej trzyletniej przerwy zapomniałem wszystkiego mając 30 km/h wydaje mi się że jadę dość szybko a do tego wyprzedzam praktycznie wszystkich rowerzystów(o takich niedzielnych mi chodzi ), a przecież 30 km/h to tempo babci co jedzie po bułki składaku...

Zmieniony przez - Puchatek94 w dniu 2014-07-19 10:16:31
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 32 Napisanych postów 3159 Wiek 39 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 25123
1330 w tym sezonie, polubiłem ten sport
Tylko podregulować trzeba (łączny przebieg zrobiłem 2500 km) a nie umiem

Zmieniony przez - Detoxik w dniu 2014-07-19 18:38:51
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 210 Wiek 31 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 12370
Od czego są serwisy ?
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 32 Napisanych postów 3159 Wiek 39 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 25123
Musze się jakoś nauczyć, po co im płacić
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 210 Wiek 31 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 12370
Ale co masz do regulacji ?
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 32 Napisanych postów 3159 Wiek 39 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 25123
Tylko przerzutki i hamulce (tarczowe czy jakieś takie - na olej). I manetka też do tego.
Rower Scott Chenoa

Zmieniony przez - Detoxik w dniu 2014-07-19 19:23:48
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 210 Wiek 31 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 12370
Daj do przeglądu skoro się nie znasz. ja też się wstyd przyznać nei znam zupełnie i nie chciałbym się uczyć na swoich hamulcach
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 198 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 2681
5800 km.Wczoraj obleciałem trasę Łagów -Nowa Słupia- Bodzentyn-Św.Katarzyna(z wejściem na Łysice)-Krajno - Górno - Łagów.Coś niesamowitego,W tak pięknych okolicach jeszcze nie byłem.











...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 198 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 2681
I tu jeszcze pare fotek










...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 210 Wiek 31 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 12370
W Bodzentynie byłem kiedyś 5 lat temu, ale nie rowerem.

Dzisiaj było na ostro najpierw 32 km ze średnią poniżej 30 km/h upał tradycyjnie 36-39 w słońcu, najpierw trochę się ścigałem z każdym pojazdem w promieniu kilometra potem upał mnie wypompował i się skończyło, parę godzin odpoczynku na działce, i 43 km ze średnią całej trasy 31 km/h w sumie cały czas po ekspresówkach pomijając krótki odcinek Katowice spodek - skrzyżowanie dk79 z dk1

Koło M1 na dk 86 w kierunku Katowic, ustawiłem się na czerwonym za tirem i miałem szczęście - około kilometr pod leciutką górkę z prędkością 59 km/h. miłe uczucie środkowym pasem jechać i że nikt nie trąbi a do tego nie czuć wysiłku przy 59 km.h pod lekką górkę


Zmieniony przez - Puchatek94 w dniu 2014-07-21 21:20:20
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Jedzenie po treningu

Następny temat

Kondycja - czy taki plan będzie odpowiedni?

electro
Polecane artykuły