Witam,
Krótki wstęp:
W pracy mam znajomego który jest bardzo duzy, do tego jest mega "wycięty"
kazdy jego miesien jest mega widoczny, myśle ze jego poziom tkanki tłuszczowej jest w granicach 4-6% max!. W rece ma kolo 50cm a w tali osa, wiec wyglad ogólny tego Pana juz znacie, Zapytałem go jaki ma trening na bicepsy bo ma swietnie rozbudowane i wielkie, Przedstawił mi swoj trening ktory wam pokaże i wypowiedzcie sie co o nim myślicie.
Dodam ze jest to Jamajczyk.
wybiera 4-5 cwiczen na biceps
dochodzi do 1 stacji robi 14 powtórzeń i idzie od razu bez odpoczynku do nastepnego, robi 13 powtórzeń i idzie znow do kolejnego cwiczenia bez odpoczynku i tak 5 cwiczen, i odpoczywa. Robi 4-5takich kółek. I Mowi ze jest to najlepszy trening jaki wgl mial na bicepsy. Zapytałem o ciężar, powiedzial ze nie uzywa duzych ciezarow, 40-60% swojej sily.
Co myślicie o takim treningu?
Krótki wstęp:
W pracy mam znajomego który jest bardzo duzy, do tego jest mega "wycięty"
kazdy jego miesien jest mega widoczny, myśle ze jego poziom tkanki tłuszczowej jest w granicach 4-6% max!. W rece ma kolo 50cm a w tali osa, wiec wyglad ogólny tego Pana juz znacie, Zapytałem go jaki ma trening na bicepsy bo ma swietnie rozbudowane i wielkie, Przedstawił mi swoj trening ktory wam pokaże i wypowiedzcie sie co o nim myślicie.
Dodam ze jest to Jamajczyk.
wybiera 4-5 cwiczen na biceps
dochodzi do 1 stacji robi 14 powtórzeń i idzie od razu bez odpoczynku do nastepnego, robi 13 powtórzeń i idzie znow do kolejnego cwiczenia bez odpoczynku i tak 5 cwiczen, i odpoczywa. Robi 4-5takich kółek. I Mowi ze jest to najlepszy trening jaki wgl mial na bicepsy. Zapytałem o ciężar, powiedzial ze nie uzywa duzych ciezarow, 40-60% swojej sily.
Co myślicie o takim treningu?
Krzysztof Piekarz
