Witam,
Mój problem jest następujący. Mam *wydaje mi się* lipomastię (odstające sutki, bez twardych gruczołów, ani niczego co wskazywałoby na ginekomastię). Pytanie brzmi: chodząc na siłownię powinienem robić trening na zwiększenie masy mięśniowej, czy redukcję na spalenie tłuszczu?
Czekam na odpowiedź, jozz001 :')
Mój problem jest następujący. Mam *wydaje mi się* lipomastię (odstające sutki, bez twardych gruczołów, ani niczego co wskazywałoby na ginekomastię). Pytanie brzmi: chodząc na siłownię powinienem robić trening na zwiększenie masy mięśniowej, czy redukcję na spalenie tłuszczu?
Czekam na odpowiedź, jozz001 :')
Krzysztof Piekarz