Aero nie kręcę na masie a trening nic specjalnego, ćwiczę generalnie co 2 dzień + dodatkowo robię 2 osobne treningi na trica i bica czyli te partie tyram 2x w tygodniu. Miał być 6-pak ale psycha nie wytrzymała + koleżanki zaczęły stękać że co taki mały się zrobiłem a tego już nie wytrzymałem hehe a poważnie bf był już w miarę niski i nie chciałem ciągnąć dalej redukcji bo za mało mięsa zrobiłem żeby aż tak się dociąć.
Redukcje jak i mase oparłem na dicie "fast food" tylko operowałem makroskładnikami. Na masie pije tylko 100 g izolatu a reszta to śmieci, zapiekanki, ptasie mleczko, mac itp Nawet przestałem liczyć kcal bo widzę że absorbuje makroskładniki z tego syfu i nie zalewa więc idzie pewnie z 4000 kcal bo takie żarcie jest mega kaloryczne co jest plusem bo nie mam problemu z upchaniem zapotrzebowania jak to było w przypadku kurczaka i ryżu.
Zmieniony przez - Michail2008 w dniu 2014-04-20 23:20:41
Redukcje jak i mase oparłem na dicie "fast food" tylko operowałem makroskładnikami. Na masie pije tylko 100 g izolatu a reszta to śmieci, zapiekanki, ptasie mleczko, mac itp Nawet przestałem liczyć kcal bo widzę że absorbuje makroskładniki z tego syfu i nie zalewa więc idzie pewnie z 4000 kcal bo takie żarcie jest mega kaloryczne co jest plusem bo nie mam problemu z upchaniem zapotrzebowania jak to było w przypadku kurczaka i ryżu.
Zmieniony przez - Michail2008 w dniu 2014-04-20 23:20:41
