Witam
Od kilku dni jestem na IF celem jest delikatna redukcja. Okno żywieniowe trwa od 16 do 24. Trening robię o 19. Ustalona kaloryczność mojej diety to 2500 kcal(200g białka,280 węglowodanów i 70g tłuszczy). Posiłek przed treningowy to 700 kcal a po treningu 2 posiłki po 900 kcal.
Trenuje 5 razy w tygodniu, 3 treningi siłowe plus 2 treningi na bieżni (bardzo intensywnie).
Problem zaczął się wczoraj a mianowicie brakuje mi apetytu. Pierwszy posiłek wchodzi bez problemu bo mam na niego apetyt a juz w następnych posiłkach nie mam ochoty nic jeść. Kaloryczność moich wczorajszych posiłków to 1700 kcal.
Mam wpychać na siłę posiłki czy zostawić tak jak jest?
Według was właściwie zabieram się za IF czy zmienilibyście coś?
Od kilku dni jestem na IF celem jest delikatna redukcja. Okno żywieniowe trwa od 16 do 24. Trening robię o 19. Ustalona kaloryczność mojej diety to 2500 kcal(200g białka,280 węglowodanów i 70g tłuszczy). Posiłek przed treningowy to 700 kcal a po treningu 2 posiłki po 900 kcal.
Trenuje 5 razy w tygodniu, 3 treningi siłowe plus 2 treningi na bieżni (bardzo intensywnie).
Problem zaczął się wczoraj a mianowicie brakuje mi apetytu. Pierwszy posiłek wchodzi bez problemu bo mam na niego apetyt a juz w następnych posiłkach nie mam ochoty nic jeść. Kaloryczność moich wczorajszych posiłków to 1700 kcal.
Mam wpychać na siłę posiłki czy zostawić tak jak jest?
Według was właściwie zabieram się za IF czy zmienilibyście coś?
Krzysztof Piekarz
