Bez prowadzenia dziennika ani rusz....
od mojego ostatniego wpisu sporo się zmieniło i to na lepsze :) W końcu znalazłam swoje miejsce i treningi, które mi pasują w 100%
od maja zaczęłam chodzić na Crossfit, czyli teraz zaczełam 3 miesiąc regularnych treningów. Na chwilę obecną staram się chodzić co dziennie od pon. do pt. weekend odpoczynek.
Niestety nawet intensywne treningi nic nie dadzą jak za tym nie idzie dobra i przede wszystkim czysta miska! Zbierałąm się i zbierałam i muszę prowadzic dziennik bo tylko tak zmobilizuję się do jeszcze cięższej pracy. Treningi już mam teraz tylko (dla mnie AŻ) miska :)
CELE:
1.czysta miska - wykluczenie z diety glutenu (a jak na razie nie jem pieczywa)
2.systematyczne treningi
3.zdrowa i sportowa sylwetka - efekt uboczny chudnięcie i
pozbycie się brzucha
po kolei jutro wrzucę moje pomiary + zdjęcia sylwetki
dziś mogę wrzucić mój wczorajszy trening
03.07.2014
2Rds:
400m Row
50 Squats
40 PushUps
30 SitUps
20 PullUps
10 HSPU
400m Run
1' Rest
mój wynik RX 14:42' (PullUps na ringach; zamiast HSPU wall walk 4 szt)
Dziś niestety nie dałam rady wstać na poranny trening (6:00) i zamierzam iść na 19.30 na zajęcia strong ferst z ketlami (to będzie pierwszy raz ale czuję, że pokocham ketle tak jak pokochałam sztangę ;)
a tym chcę się z Wami jeszcze podzielić:
https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/06/27/pszeniczny-brzuch-czyli-nie-bedziesz-zdrowy-dopoki-nie-odstawisz-pszenicy-i-to-pod-kazda-postacia/
Zmieniony przez - milenawawa21 w dniu 2014-07-04 11:59:58