Witam Wszystkich ;) Zacząłem właśnie swoją przygodę z IF i mam pewien problem. Otóż w sobotę i niedzielę będę poza domem i nie będę miał możliwości zjedzenia porządnego zdrowego jedzonka. Więc wpadłem na pomysł aby nabić kalorii ( moje zapotrzebowanie około 2100) śmieciowym żarciem, bo ciężko o inną opcję. Z tych posiłków wyciągnę te 2100 kcal, jedynie makrosy mogą się nie zgadzać, bo pewnie będzie przewaga węgli i tłuszczy. Jeśli macie inny pomysł to podajcie.
Mam jeszcze jedno pytanie związane z treningiem. Ćwiczenia kończę o godzinie około 10/11 po czym około 2 godziny nie jem. Będzie to miało wpływ na spalanie tłuszczu, czy lepiej zjeść zaraz po treningu, żeby nie tracić mięśni?
Pozdrawiam :)
Mam jeszcze jedno pytanie związane z treningiem. Ćwiczenia kończę o godzinie około 10/11 po czym około 2 godziny nie jem. Będzie to miało wpływ na spalanie tłuszczu, czy lepiej zjeść zaraz po treningu, żeby nie tracić mięśni?
Pozdrawiam :)
Krzysztof Piekarz