Wczoraj micha "pożal się Boże" (mam nieraz takie wpadki niestety), bo rano zjadłam upieczone w sobotę ciasteczka owsiane i tak mnie wydęło, że się bardzo kiepsko czułam (espumisan i inne dziadostwo nic nie pomogło
) - za dużo było widocznie błonnika - i nic porządnego więcej nie zjadłam (po południu jedynie rosół i ten mi pomógł na tyle, ze poszłam na spacer z psem około 50 minut - zrobiłam z 5 km). Dzisiaj już jest lepiej, bo w brzuchu nie czuję przemieszczających się gazów (ale brzuch jest nadal trochę wydęty)
.
Tak naprawdę to nie wiem ile zjadłam tych ciasteczek
(obstawiam na 500 g lub trochę więcej), bo waga podanych składników do ich zrobienia wyniosła niecałe 1,5 kg, a trochę zjadły dzieci ). DUŻO ZA DUŻO, ale walczę z kompulsjami
Po południu robię drugi trening z serii dla początkujących z piłką
Zmieniony przez - jargos8 w dniu 2013-11-19 10:49:56
) - za dużo było widocznie błonnika - i nic porządnego więcej nie zjadłam (po południu jedynie rosół i ten mi pomógł na tyle, ze poszłam na spacer z psem około 50 minut - zrobiłam z 5 km). Dzisiaj już jest lepiej, bo w brzuchu nie czuję przemieszczających się gazów (ale brzuch jest nadal trochę wydęty)
.
Tak naprawdę to nie wiem ile zjadłam tych ciasteczek
(obstawiam na 500 g lub trochę więcej), bo waga podanych składników do ich zrobienia wyniosła niecałe 1,5 kg, a trochę zjadły dzieci ). DUŻO ZA DUŻO, ale walczę z kompulsjami
Po południu robię drugi trening z serii dla początkujących z piłką
Zmieniony przez - jargos8 w dniu 2013-11-19 10:49:56
jargos
, wagowo bez zmian, ale w piątek powinnam dostać @
). I nie dałam rady po przyjsciu z pracy zjeść całej porcji wątróbki ( musiałam odjąć z michy). Tak więc micha trochę pokuśtykała
.
)
Powodzenia!