Ogólnie miałem tu nic nie pisać bo nie mam zamiaru się wdawać z wami w dyskusję na temat tej gali bo mi się zwyczajnie nie chce ale muszę wyjaśnić jedną kwestię. Mikel napisał że Shogun jest ogórkiem... A tego tolerować nie będę. Czas przetoczyć parę argumentów:
-2005 Pride Middleweight Grand Prix Champion
- UFC Light Heavyweight Championship ( 2010 r)
- czarny pas BJJ
- na 29 walk 19 zakończonych przed czasem- praktycznie same KO i TKO
- jego walka z Danem Hendersonem uznana była za walkę roku, a może nawet dekady
-jego nokaut w walce o pas został uznany nokautem roku
- jego walka z Antônio Rogério Nogueirą została uznana walką roku 2005
- na rozkładzie ogrom gwiazd: Rampage, Antônio Rogério Nogueira, Ricardo Arona, Randleman, Coleman, Chuck Liddell, dwa razy Alistar Overeem, Machida, Vera, Griffin
- na 8 przegranych jedna to błąd młodości na początku kariery, druga to wynik kontuzji, trzecia to fart Griffina bo Rua przegrał praktycznie wygraną walkę, czwarta to wałek ( z Machidą),a piąta to kolejny wałek ( z Danem był remis). No i przegranym się w większości zrewanżował. To co stało się z Chaelem nazwę wypadkiem przy pracy, słabszym dniem
- mimo że jest poniszczony kontuzjami dał wyrównany bój z Maulerem, który niedawno prawie został mistrzem naruszając waszego bożka Jonsa (ogólnie to tylko porażkę z Jonsem, Gusstafssonem i Sobralem uznaje jako faktyczną wynikającą z gorszych umiejętności)
- w formie jest w stanie pokonać każdego
- praktycznie każda jego walka to tzw. batalia (miła dla oka)
- jedna z najlepszych stójek w całej historii MMA
- legenda
TAKZE TROCHĘ SZACUNKU GÓWNIARZU !!!
-2005 Pride Middleweight Grand Prix Champion
- UFC Light Heavyweight Championship ( 2010 r)
- czarny pas BJJ
- na 29 walk 19 zakończonych przed czasem- praktycznie same KO i TKO
- jego walka z Danem Hendersonem uznana była za walkę roku, a może nawet dekady
-jego nokaut w walce o pas został uznany nokautem roku
- jego walka z Antônio Rogério Nogueirą została uznana walką roku 2005
- na rozkładzie ogrom gwiazd: Rampage, Antônio Rogério Nogueira, Ricardo Arona, Randleman, Coleman, Chuck Liddell, dwa razy Alistar Overeem, Machida, Vera, Griffin
- na 8 przegranych jedna to błąd młodości na początku kariery, druga to wynik kontuzji, trzecia to fart Griffina bo Rua przegrał praktycznie wygraną walkę, czwarta to wałek ( z Machidą),a piąta to kolejny wałek ( z Danem był remis). No i przegranym się w większości zrewanżował. To co stało się z Chaelem nazwę wypadkiem przy pracy, słabszym dniem
- mimo że jest poniszczony kontuzjami dał wyrównany bój z Maulerem, który niedawno prawie został mistrzem naruszając waszego bożka Jonsa (ogólnie to tylko porażkę z Jonsem, Gusstafssonem i Sobralem uznaje jako faktyczną wynikającą z gorszych umiejętności)
- w formie jest w stanie pokonać każdego
- praktycznie każda jego walka to tzw. batalia (miła dla oka)
- jedna z najlepszych stójek w całej historii MMA
- legenda
TAKZE TROCHĘ SZACUNKU GÓWNIARZU !!!


Ale bylo by pieknie jakby taki ogor jak Te Huna go posadzil