pora na dzienniczek w dziale Ladies fit, żeby ladies fit się stać
Pomiary i zdjęcia wrzucę jutro- jest lepiej niż pół roku temu (wychodzę ze stanu wychudzenia bleeehhh
Plan pracy na 6 tygodni (do Swiąt
później przerwa i zapewne zmiany:
CEL: 1) masa
mięso, mięśnie, ma być apetyczniej
w planch +3kg w ciągu 6 tyg
2) walka o regularne miesiączkowanie (najpierw odzyskanie @
3) walka o brzuch marzeń!
odnalezienie przyczyny ciągłych wzdęć, problemów jelitowych itp, a także pożegnanie oponki co czyni mnie 'skinny fat' (oponka kortyzolowa?)
DIETA:
kaloryczność co do treningu:
pon-wt: 2000 DT (160B, 180W, 70T)
śr-czw: 1870 (160B, 150W, 70T)
pt-sob: miska nieliczona
zapewne tak jak pon-wt, ok.2000, high carb
niedziela: DNT 1700(150B, 110W, 70T)
ostatnio wróciłam do nabiału (jogurt grecki, twróg) ale nie wyszło mi to na zdrowie więc nabiał jednak out, teraz przez 2 tyg dieta bez glutenu na próbę..
wieprzowiny nie jadam
TRENING:
pon: klatka-triceps
wt: nogi+abs
śr: plecy-biceps
czw: barki
pt: nogi+abs
sob: DNT (zazwyczaj 15 ha na nogach w pracy
niedz: DNT (ew.cardio)
dokładna rozpiska jutro
aeroby po trningu siłowym dorzucę wedle samopoczucia (bo nie lubię
wszelkie sugestie mile widziane, posłucham bardziej doświadczonych
jesteście niesamowite Dziewczyny!!! czytam dzienniki i podziwiam- wytrwałość, chęci, no i wizualne przemiany
chylę czoła dla wiedzy moderatorek, sukces osiągany 'na odległość' mówi sam za siebie. pozdrawiam, mała leilah 
Pomiary i zdjęcia wrzucę jutro- jest lepiej niż pół roku temu (wychodzę ze stanu wychudzenia bleeehhh
Plan pracy na 6 tygodni (do Swiąt
później przerwa i zapewne zmiany:
CEL: 1) masa
mięso, mięśnie, ma być apetyczniej
w planch +3kg w ciągu 6 tyg
2) walka o regularne miesiączkowanie (najpierw odzyskanie @
3) walka o brzuch marzeń!
odnalezienie przyczyny ciągłych wzdęć, problemów jelitowych itp, a także pożegnanie oponki co czyni mnie 'skinny fat' (oponka kortyzolowa?)
DIETA:
kaloryczność co do treningu:
pon-wt: 2000 DT (160B, 180W, 70T)
śr-czw: 1870 (160B, 150W, 70T)
pt-sob: miska nieliczona
zapewne tak jak pon-wt, ok.2000, high carb
niedziela: DNT 1700(150B, 110W, 70T)
ostatnio wróciłam do nabiału (jogurt grecki, twróg) ale nie wyszło mi to na zdrowie więc nabiał jednak out, teraz przez 2 tyg dieta bez glutenu na próbę..
wieprzowiny nie jadam
TRENING:
pon: klatka-triceps
wt: nogi+abs
śr: plecy-biceps
czw: barki
pt: nogi+abs
sob: DNT (zazwyczaj 15 ha na nogach w pracy
niedz: DNT (ew.cardio)
dokładna rozpiska jutro
aeroby po trningu siłowym dorzucę wedle samopoczucia (bo nie lubię
wszelkie sugestie mile widziane, posłucham bardziej doświadczonych
jesteście niesamowite Dziewczyny!!! czytam dzienniki i podziwiam- wytrwałość, chęci, no i wizualne przemiany
chylę czoła dla wiedzy moderatorek, sukces osiągany 'na odległość' mówi sam za siebie. pozdrawiam, mała leilah 
Krzysztof Piekarz
To już zupełnie w parze nie idzie.

i jestem na takim etapie. Chcę pracować dalej, odzyskać zdrowie i cieszyć sie kobiecym wyglądem. Twoje słowa Martucca jednak nie brzmią optymistycznie:'-(