HAHAH, ja przesiąknąłem zamiłowaniem do artykułów Knifa?
Zapewniam Cię, że nie. Jestem jedną z tych osób, które wręcz śmieją się z jego dziwnych teorii i demonizowania splita. A tych artykułów, w których wkleja dziwne tabelki (które nawet nie dotyczą tego co opisuje) już od dawna nie czytam. Nie żebym uważał go za głupiego, wręcz przeciwnie to jedna z osób która ma wielką wiedzę. Ale skoro mam lepsze źródła, nie widzę powodu dla którego miałbym śledzić jego poczynania.
Morderczego splita dla naszych mięśni? Owszem, można. Dla naszego układu nerwowego? Nie ma szans. Jedyny split jaki ma sens w domu to góra/dół, push/pull albo tył/przód.
A i co do tego że dla siły częstsze treningi są lepsze. Są lepsze, ale tylko do pewnego momentu (jeżeli mówimy
o siłowni, bo w BW zawsze będą lepsze), bo w pewnym momencie zaawansowania wykonywanie więcej niż jednej sesji martwych ciągów w tygodniu, będzie po prostu samobójstwem dla naszego układu nerwowego. :D
EDIT: Morderczy trening dla mięśni = w sensie, że będziemy czuli się strasznie zmęczeni, ale nadal to nie będą dostateczne zniszczenia dla naszych mięśni do wzrostu.
Zmieniony przez - Venc1Lq w dniu 2013-09-14 22:17:57