Siemka! Mam takie pytanie, a w sumie też problem. Moim celem jest póki co jest unikanie podlania tłuszczem oraz budowa mięśni, jednak nie typowa masówka. Jestem typowym endomorfikiem, nie rozumiem czasem swojego organizmu. Obliczając zapotrzebowanie pokazują mi się często jakieś kosmiczne wartości ponad 3000kcal, przy których kilogramy leciałyby mi strasznie w górę. Przy około 2500, jeśli się nie ruszam, to tyję. Trenuję 3x w tygodniu na siłowni (FBW 12/10/8) oraz 2 razy w tygodniu aeroby (ok. 40 minut biegania na powietrzu). Chciałbym pokazać Wam moją dietę, dobrze się czuję trenując z nią, mam energię, jednak nie używam jej jeszcze zbyt długo, więc w porę chciałbym Was zapytać, czy mogę jechać z nią dalej. Jeśli nie, to dlaczego i co w niej zmienić. Jeszcze jedno mam pytanie, czy w ogóle takie połączenie (3x siłownia + 2x aeroby) jest na miejscu i co mogę przez to osiągnąc? Czy zbuduję jakieś mięśnie (FBW jako jeszcze wdrożenie traktuję, w przyszłości zacznę splitem)? I czy w ogóle jednocześnie mogę palić tłuszcz? Z góry baaardzo dziękuję za ''wysłuchanie'' mnie i cenne rady. Dodam, że na śniadanie, to jest omlecik, a między 2, a 3 posiłkiem nie ma takiej długiej przerwy. Zamieszczam dietę.
Zmieniony przez - Rodziu w dniu 2013-09-04 22:27:41
Zmieniony przez - Rodziu w dniu 2013-09-04 22:27:41
Krzysztof Piekarz
