Witamina D w swoim działaniu podobna jest do hormonów. W całym naszym ciele znajdziemy liczne receptory, które reagują na witaminę D. Dlatego też od kilku lat dość wyraźnie sugeruje się, aby włączyć ją do stałej suplementacji.

Liczne badania wskazują, że niedobory witaminy D są powszechne. Oznacza to, że większość z nas nie spożywa jej w odpowiednich ilościach. Wiele publikacji pokazuje wyraźny związek pomiędzy brakiem odpowiedniej ilości witaminy D a chorobami autoimmunologicznymi, cukrzycą, nadciśnieniem, osteoporozą, ale również niektórymi nowotworami. 

Poziom witaminy D i otyłość - czy są ze sobą powiązane?

Wykazano, że niedobory witaminy D3 występują powszechnie u osób z nadwagą i otyłością. Jak zostało wspomniane we wstępie, niedobory witaminy D3 są powszechne i dotyczą przede wszystkim osób starszych oraz tych, które mieszkają na szerokościach geograficznych, które nie są specjalnie nasłonecznione. U osób otyłych jednym z powodów niższego poziomu witaminy D jest gorsza wchłanialność w przewodzie pokarmowym, jak i mniejsza synteza tej witaminy w skórze.  Widzę tutaj jeszcze jedną zależność, bardziej natury psychologicznej. mianowicie, osoby z nadwagą wstydzą się  eksponować swoje ciało, co naturalnie zmniejsza ilość promieni słonecznych docierających do skóry I aktywujących witaminę D3.

Jedno z badań naukowych wskazuje, że witamina D wspomaga kontrolowanie masy ciała nawet u osób, które nie mają nadwagi. W badaniu brało udział 36 000 kobiet, które stosowały 400 IU witaminy D3 oraz 1000 mg wapnia dziennie przez 3 lata. Okazało się, że kobiety stosujące suplementy przybierają rzadziej na masie ciała, niż kobiety, które nie stosowały kombinacji witaminy D z wapniem. Naukowcy zasugerowali, aby włączyć suplementację w okresie menopauzy, co pozwoli  ograniczyć ryzyko znacznego wzrostu masy ciała.

Jak działa witamina D?

Witamina D zmniejsza aktywność parathormonu. Naukowcy wskazują, że witamina D wspomaga kontrolowanie masy ciała poprzez zmniejszenie skłonności komórek tłuszczowych do magazynowania tłuszczu. Niski poziom witaminy D sprzyja większej ilości parathormonu - hormonu produkowanego przez przytarczyce. Hamuje on rozkład zmagazynowanego tłuszczu, co sprzyja utrzymaniu nadwagi. Parathormon reguluje również poziom wapnia w ciele. Niska podaż wapnia i witaminy D3, przy znacznej aktywności parathormonu, będzie sprzyjać rozkładowi kości, aby uzyskać potrzebne ilości wapnia w organizmie. Naukowcy tłumaczą, że optymalna dawka wapnia i witaminy D będzie zmniejszać aktywność parathormonu, a tym samym wspomagać będzie redukcję tłuszczu.

Witamina D stymuluje leptynę

Witamina D wspomaga również kontrolę apetytu poprzez wpływ na ilość leptyny. Leptyna odpowiada m.in. za informowanie naszego mózgu, że jesteśmy syci. Niedobory witaminy D prowadzą do obniżenia ilości leptyny, a to z kolei przekłada się na większy apetyt. Mała ilość witaminy D3 to ryzyko zjedzenia zbyt dużych ilości pokarmów.

witamina D3

Witamina D i insulina

Istnieje również związek między ilością witaminy D3 a opornością tkanek na działanie insuliny. Niedobory witaminy D prowadzą do spadku wrażliwości insulinowej tkanek, co sprzyja magazynowaniu energii przez komórki tłuszczowe.

Otyłość brzuszna a witamina D

Gromadzenie się tłuszczu w okolicy pasa może być również wynikiem niskiego poziomu witaminy D3. Badanie opublikowane w Journal of Clinical Nutrition wykazało, że dorośli z nadwagą, którzy suplementowali witaminę D, stracili więcej tkanki tłuszczowej trzewnej (zgromadzonej w brzuchu), niż osoby przyjmujące placebo.

Czy dostarczasz odpowiednią ilość witaminy D?

Z wiekiem możliwości syntezy witaminy D w skórze maleją. Nawet celowa ekspozycja na światło słoneczne nie przyniesie więc oczekiwanych rezultatów. Podobnie jest z osobami, które mają ciemną karnację. Barwnik w skórze chronić będzie tkankę przed promieniami UV, co również powodować będzie mniejszą produkcję witaminy D3. Najrozsądniejszym więc rozwiązaniem wydają się działania dietetyczne. Jednak, gdy przyjrzymy się naturalnym źródłom witaminy D3, nie ma zbyt dużej ilości pokarmów, które wyraźnie obfitują w tę witaminę. Pozostaje nam spożywać tłuste ryby, takie jak dziki łosoś, lub produkty mleczne, które czasem dodatkowo są wzbogacone witaminą D. 

Zastosowanie suplementu diety z witaminą D wydaje się więc rozwiązaniem koniecznym. Obecnie na rynku suplementacji mamy bardzo duży wybór produktów witaminowych, W tym kilka rodzajów witaminy D3 z różnymi dodatkami. Na pewno każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie: krople, kapsułki z tłuszczem, tabletki twarde, oleje, trany, a nawet cukierki i gumy do żucia. Możemy kupić również witaminę D3 z dodatkiem witaminy K2, kwasów omega 3 albo wapnia w zależności od naszych potrzeb. Szczegółowych informacji dotyczących zapotrzebowania na witaminę dostarczą nam badania krwi, w których oznaczymy poziom witaminy D3. Sam wielokrotnie takie badanie wykonywałem. Koszt w laboratorium to około 60 zł. Po trzech pomiarach, które wykonane były w ciągu 1,5 roku suplementacji, ustaliłem, że dla mojej osoby dawka 5000 IU dziennie pozwala na utrzymanie poziomu witaminy D3 w środkowych wartościach normy. Ilość bazowa to około 2000 IU dziennie dla osoby dorosłej, którą należy dostosować do własnych potrzeb.

O czym należy pamiętać?

  • Witamina D3 jest niezbędna dla funkcjonowania całego organizmu.
  • Niedobory witaminy D3 występują powszechnie i powodują wiele schorzeń.
  • Witamina D3 wspomaga walkę z otyłością i pozwala utrzymać szczupłą sylwetkę.
  • Wysokie dawki witaminy D3 powinniśmy uzupełnić witaminą K2.
Komentarze (0)