przy przysiadach trzeba zastosować dużą ilość serii. Tak samo jak przy innych ćwiczeniach na nogi. Tą grupę mięśni strasznie trudno dobić. Polecam przysiady na hack-maszynie. robisz pełny przysiad, a nie jak ze sztangą nie do końca. podczas podnoszenia należy wypychać biodra do przodu bu nie obciążać dolnego odcinka kręgosłupa, gdyż podczas pochylenia się do przodu działamy momentem zginającym na tą część. wypchnięcie bioder pozwala na osiowy nacisk na kręgosłup, na co konstrukcyjnie jest przygotowany.
Przeważnie widząc jak wykonują koledzy ćwiczenia na nogi twierdzę, że ani technika ani intensywność nie jest dobra (przez intensywność rozumiem stopień zaangażowania w pracę danego mięśnia przy danym ćwiczeniu) Przeważnie ludzie startujący w zawodach mają słabe nogi, co potwierdza moje wcześniejsze stwierdzenie.
Oglądając Pumping Iron z Arnoldem nie mogę zapomnieć fragmentu, jak mówił, że czasem mdleje podczas wykonywania ćwiczeń.
Panowie, powiedzcie z ręką na sercu, że mieliście tak wykańczający
trening na nogi, że prawie rzygaliście, albo upadliście schodząc spod hack-maszyny???
A co do techniki. teraz wiem co oznacza pojęcie "praca mięśnia w pełnym zakresie ruchu"
chcecie, by wasze mięśnie się szybko budowały???
tylko jedna metoda: pełne rozluźnienie do pełnego skurczu.
Pozdrowienia...