DNT
Boli mnie prawie wszystko od wczorajszego wieczoru po wczorajszym treningu, normalka po przerwie
Małe spostrzeżenie: jak nie liczę to zdarza mi się jeść naprawdę sporo tłuszczu, plus tego taki, że czuję się najedzona, ale z drugiej strony zamulona. Teraz licząc i jedząc mniej tłuszczu, a więcej węgli mam duuużo więcej energii, ale ssanie jest. Wolę opcję z energią, zapycham się warzywami i piję dużo wody, głównie mineralnej i źle nie jest
Ruda, Szefowo droga, jeżeli tutaj zajrzysz do mnie to nieśmiało przypominam się, że miałaś luknąć czy jest ktoś w mojej okolicy kto mógłby sprawdzić moją technikę ćwiczeń.
Miska
warzywa: pomidory, ogórki, cukinia, papryka, brokuł
napoje: woda
suple: tran, kombucha, Aescin

Boli mnie prawie wszystko od wczorajszego wieczoru po wczorajszym treningu, normalka po przerwie
Małe spostrzeżenie: jak nie liczę to zdarza mi się jeść naprawdę sporo tłuszczu, plus tego taki, że czuję się najedzona, ale z drugiej strony zamulona. Teraz licząc i jedząc mniej tłuszczu, a więcej węgli mam duuużo więcej energii, ale ssanie jest. Wolę opcję z energią, zapycham się warzywami i piję dużo wody, głównie mineralnej i źle nie jest
Ruda, Szefowo droga, jeżeli tutaj zajrzysz do mnie to nieśmiało przypominam się, że miałaś luknąć czy jest ktoś w mojej okolicy kto mógłby sprawdzić moją technikę ćwiczeń.
Miska
warzywa: pomidory, ogórki, cukinia, papryka, brokuł
napoje: woda
suple: tran, kombucha, Aescin

barki paliły masakrycznie

Wiem, że to kiepskie tłumaczenie, ale akurat jak zaczęłam trening to sąsiedzi z piwnicy naprzeciwko zabrali się za porządki tam. Odległość jest malutka, wszystko dokładnie słyszałam i miałam wrażenie jakby byli zaraz przy mnie. Ogólnie: wkurzałam się sama na siebie, że takie coś było w stanie aż tak mnie rozproszyć. Na szczęście poszli sobie po moim przysiadzie.
, ale zebrałam się w sobie i zrobiłam
, ale przynajmniej warzyw jem dużo więcej.