byłem dziś w markecie i bida była, widziałem te bitumiczne ciężarki rzeczywiście tragedia (ogromne i lekkie), a żeliwne były bardzo drogie, poszukam na allegro hantli żeliwnych 2x 15 lub 2x20kg- ale te 15 czy 20 kg to i tak na razie nie dygne, sprawdziłem bo nalałem do widara i było 10kg i to już było dla mnie ciężkie... może też od razu poszukać długiego gryfu na sztange? i te obciążenia przekładać z hantli? powinno styknać 30-40 kg na początek? drążka nie będę montował bo sprawdzałem na trzepaki i da się robić podciągnięcia, ławka będzie absolutnie niezbędna do sztangi? czy mogę na razie odpuścić?
pzdr.
pzdr.
