2.08.2013
Dziś od 7:00 do 19:00 w pracy, jutro to samo - to oznacza monotonię, brak pomysłu w posiłkach, generalnie najprostsze rzeczy. Dodając do tego fakt że mam po wczoraj zakwasy jakby mnie 30 chińczyków pobiło tymi swoimi śmiesznymi kijami
to dziś nie ma treningu biegowego (jutro nie wiem)...ale od niedzieli lecimy.
Wczoraj wieczorem przygotowywałem jedzenie na dziś...zaraz robię to samo na jutro. Na końcu fotki z wieczornych przygotowań :)
Dieta
Ze śniadania jestem bardzo zadowolony. Później nudnawo bo w pracy. Co do diety mam na końcu postu tylko jedno pytanie. Jutro będzie prawie identycznie - dopiero w niedzielę i poniedziałek będzie ciekawiej i przyjemniej.
Trening
Brak. Gniję w zakwasach. Jutro zobaczymy.
Pytanie:
1.) Ostatni posiłek jaki dziś mam miał być po treningu. Niestety treningu nie będzie...no ale posiłek zjem żeby zamknąć bilans. Z tego co ostatnio czytam w wypowiedziach - te węgle na noc mi raczej nie zaszkodzą ? Czy się mylę ?

Dziś od 7:00 do 19:00 w pracy, jutro to samo - to oznacza monotonię, brak pomysłu w posiłkach, generalnie najprostsze rzeczy. Dodając do tego fakt że mam po wczoraj zakwasy jakby mnie 30 chińczyków pobiło tymi swoimi śmiesznymi kijami
to dziś nie ma treningu biegowego (jutro nie wiem)...ale od niedzieli lecimy.
Wczoraj wieczorem przygotowywałem jedzenie na dziś...zaraz robię to samo na jutro. Na końcu fotki z wieczornych przygotowań :)
Dieta
Ze śniadania jestem bardzo zadowolony. Później nudnawo bo w pracy. Co do diety mam na końcu postu tylko jedno pytanie. Jutro będzie prawie identycznie - dopiero w niedzielę i poniedziałek będzie ciekawiej i przyjemniej.
Trening
Brak. Gniję w zakwasach. Jutro zobaczymy.
Pytanie:
1.) Ostatni posiłek jaki dziś mam miał być po treningu. Niestety treningu nie będzie...no ale posiłek zjem żeby zamknąć bilans. Z tego co ostatnio czytam w wypowiedziach - te węgle na noc mi raczej nie zaszkodzą ? Czy się mylę ?


coś źle musiałem w sklepie powiedzieć. Jeszcze jak nie wiedziałem to ją posmarowałem olejem z dyni i wyszło mi spoooro tłuszczu w tym posiłku (ale na wieczór to właśnie kontruję posiłkami B + WW + zero T). Kupiłem też orzechy włoskie obrane - 7,5 zł za 150 gram. Nie wiem czy to dobra cena bo zawsze miałem za darmo (z ogródka, ale ściąłem to drzewo rok temu bo rodzice kazali).





do godz 18:00 dzień wg rozpiski (myślę zatrzymać się tego dnia na 1500 liczonych kcal)...wieczorem alkohol bez ograniczeń i jedzenie czego chcę
