Nowy tydzień i zmiany...
Widzę,że jest zastój w redukcji mimo że kręcę 12 aero na tydzień plus 5 siłówek,czysta dieta i
rotacja węglowodanów (100g/300g/200g).
Aktualnie: rano na czczo 30 minut aerobów i po siłówce 50 minut i efekty nie są współmierne do wysiłku.
Zmieniam rotację w diecie na 100g/260g/180g-mniejsze skoki,ale też w dni wysokie nie ma niebezpieczeństwa,że będzie za dużo ww a dni wysokie czasem przypadają bez siłówki.
Jeśli nadal będzie słabo,to wchodzę na stałą ilość ww a jedynie co jakiś czas ładowania.
Tłuszcze jedynie do ostatniego posiłku przed snem(nie wliczając tych zawartych w płatkach owsianych czy otrębach w ciągu dnia).
Rozkład ww bez zmian: 1/3 dawki dnia przed treningiem a reszta po nim.
Białko bez zmian w okolicy 160g na dzień z pełnowartościowych źródeł+BCAA.
Aeroby: rano na czczo bez zmian 30 minut a po treningu siłowym skracam do 30 minut,ale mocniejsze.
Plan treningów siłowych na ten tydzień:
Poniedziałek: plecy
Wtorek: nogi
Środa: barki
Czwartek: łapy
Piątek: nogi
Sobota: klatka
Niedziela:wolne
*mogą być ewentualne zmiany i drugi trening nóg zależny od samopoczucia w danym tygodniu.
Teraz dopadło mnie przeziębienie i była walka rano by zrobić aero na czczo...efekt przewiania podczas aerobów ;/
Oby szybko wróciło lepsze samopoczucie,bo muliło mnie dzisiaj na siłce.
Jabłczan kreatyny od Activlab daje radę i chociaż tyle dobrego z tego dnia ze średnim samopoczuciem :)
POZDRAWIAM!