Rób pon-śr-pt bo więcej nie koniecznie znaczy lepiej.
Dobór ćwiczeń w Twoim planie nie jest najszczęśliwszy. Niepotrzebne wyciągi, modlitewnik i rozpiętki.
Moja propozycja:
A
przysiady ze sztangą - ciężkie
wiosłowanie sztangą
wyciskanie na płaskiej
military press
podciąganie podchwytem (plecy i biceps)
B
rumuński martwy ciąg
przysiad przedni ew. tylny - lekko, stałym ciężarem
wyciskanie hantelek na płaskiej (bez rotacji, po prostu ciśniesz)
military press
pompki na poręczach
robisz: A/B/A i B/A/B, wszystko 4x12 rep.
..i dieta :)
Sam ćwiczę podobnie i obwód ramienia rośnie pomimo braku ćwiczeń bezpośrednio na biceps czy triceps. W FBW jest mało czasu na jednej sesji i moim skromnym zdaniem lepiej jest zrobić ćwiczenie na większą partię, a mała pracuje przy okazji.
Nie polecam robienia A/B/0/A/B/0/0 przy tym układzie, bo na dłuższą metę Twój organizm raczej słabo zniesie dwie sesje ciężkich przysiadów razem z dwoma sesjami ciężkich martwych ciągów w tygodniu. Tydzień-dwa tak pojedziesz i się zacznie: zmęczenie, brak ochoty na trening itp. Jak robisz A/B/A i B/A/B to masz tydzień cięższy dla pleców na zmianę z cięższym dla nóg. Organizm ma czas się zregenerować.
Zmieniony przez - dawid.p w dniu 2013-07-03 10:51:25