Szacuny
213
Napisanych postów
22991
Wiek
14 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
173464
173cm to wcale jeszcze nie tragedia, Żona znajomego np. przestała chodzić w butach na wysokim obcasie by nie być wyższą od niego. Też proste rozwiązanie.
"That's not normal because we don't want to be normal.
Normality is what weak people call living. I call it death."
Szacuny
230
Napisanych postów
9129
Wiek
48 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
130480
kiedyś jak oglądałem życiorys Michela Jordana (koszykarz wszech czasów jakby ktoś nie był w temacie) to tam podawali że na początku swojej kariery stosował jakieś metody które spowodowały że wzrost poszedł mu do góry paręnaście cm w ciągu kilku miesięcy, ale jakie to metody to tego nie podali
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
To raczej jakaś bujda. Wzrost o kilkanaście cm w ciągu roku powodowałby schorzenia. Sam bardzo szybko rosłem - ok. 10cm w ciągu roku i dostałem od tego martwicy kości piętowej. Moja koleżanka jednego roku urosła 14-15cm i ciągle mdlała. Układ kostny i mięśniowy dostaje strasznie po dupie, tak samo serce.
Szacuny
0
Napisanych postów
74
Wiek
31 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
5166
Kolego nie przejmuj się wzrostem zamiast wydawać kasę na jakieś śmieszne gówna które niby mają sprawić że urośniesz, zainteresuj się dietą, odżywkami i dobrym treningiem za parę lat twoi kumple z mundurówki i inni niedowairkowie będą patrzeć na Ciebie i myśleć ten to ku*** wygląda też bym tak chciał nikt nie zauważy że jesteś "niski" jeżeli już tak Ci zależy na tym by nie być wytykany... Musisz obrócić twój wzrost w zaletę. Zacznij ćwiczyć i zobaczysz później że lepiej było ćwiczyć niż szukać "złotego środka" na wzrost którego i tak nie ma. Ogarnij sobie Lee Priest'a był niski ale mógł się równać z największymi...
Pozdro!!
Zmieniony przez - Urban1994 w dniu 2013-06-17 19:56:58