Nie wiem co jest w MC takiego niesamowitego. Jest to podstawowe ćwiczenie jak komuś zależy na sile. :P
Słodkiewicz może tak mówić, ale sam martwych ciągów nie robi pewnie, bo i nie ma po co. A jeżeli tak mówił, nie wierzę, że po MC proponował robić wiosła ze sztangą.
Nie traktuj tego jako ataku, ale robienie martwego przed wiosłem to imho średni pomysł, patrząc z punktu czysto kulturystycznego.
Brzusio: Mięśnień jak mięsień, ja jak go porządnie skatuję to mam na nim DOMSy 2 dni. Łydki to jeszcze, ale brzusio i prostowniki wcale tak szybko się nie regenerują. :D
Zmieniony przez - Venc1Lq w dniu 2013-06-02 23:36:50
Słodkiewicz może tak mówić, ale sam martwych ciągów nie robi pewnie, bo i nie ma po co. A jeżeli tak mówił, nie wierzę, że po MC proponował robić wiosła ze sztangą.
Nie traktuj tego jako ataku, ale robienie martwego przed wiosłem to imho średni pomysł, patrząc z punktu czysto kulturystycznego.
Brzusio: Mięśnień jak mięsień, ja jak go porządnie skatuję to mam na nim DOMSy 2 dni. Łydki to jeszcze, ale brzusio i prostowniki wcale tak szybko się nie regenerują. :D
Zmieniony przez - Venc1Lq w dniu 2013-06-02 23:36:50
Trening bez nóg, to jak seks bez orgazmu.