Witam Was. Trenuje bjj ok 5-6 razy w tygodniu. Moja waga to 64,5 kg i chcialbym dobic do 70. Poprzez same treningi raczej to niemozliwe. Jestem gotowy naprawde sie temu poswiecic i ulozyc sobie odpowiednia diete a nastepnie sie jej trzymac.
Zalezy mi takze na sylwetce cos w stylu Buchecha, Medndes czy Tanquinho. Jestem ciekawy czy oni sobie tak odpowiednio umiesnione i wyciete cialo wypracowali na macie czy silownia byla niezbedna .. bo z drugiej strony ludzie po silowni wygladaja troche inaczej.
Co w takim razie doradzacie ? Ile razy w tygodniu silownia ? Jakim planem mi radzicie ? Chcialbym aby trening ten mial sens pod bjj. Na pewno nie chce robic typowo pod mase bo to chyba nic nie da.
Pozdrawiam
Zalezy mi takze na sylwetce cos w stylu Buchecha, Medndes czy Tanquinho. Jestem ciekawy czy oni sobie tak odpowiednio umiesnione i wyciete cialo wypracowali na macie czy silownia byla niezbedna .. bo z drugiej strony ludzie po silowni wygladaja troche inaczej.
Co w takim razie doradzacie ? Ile razy w tygodniu silownia ? Jakim planem mi radzicie ? Chcialbym aby trening ten mial sens pod bjj. Na pewno nie chce robic typowo pod mase bo to chyba nic nie da.
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz