Mozesz robic obwody. Spora czesc zawodnikow tak trenuje.
Ustalasz sobie obwod cwiczen (niewazne jakich, wazne aby trenowaly INNE grupy miesniowe). Zakladasz 40-50% obciazenia masymalnego z jakim jestes w stanie zrobic takie cwiczenie. Liczba powtorzen 10-15, wazne abys byl w stanie zrobic taka serie i pozniej mogl robic cos jeszcze, dla uproszczenia w kazdym cwiczeniu tyle samo powtorzen.
UWAGA, BARDZO WAZNE: Przechodzisz od jednego cwiczenia do drugiego BEZ PRZERW ...
Przykladowy trening na podstawie moich wynikow:
liczba powtorzen 10
Przysiad 85kg (max 170)
Wyciskanie 75kg (max 150)
Drazek 15x (max 40)
Wynoszenie sztangi 50kg (max 100)
Brzuchy 40x (max 100)
Uprzedzam ze to jest TOTALNIE ciezki trening ( dlatego tak nie cwicze

) jednak daje znakomite efekty jezeli chodzi o wydolnosc w walce. Bardzo duza liczba zawodnikow trenuje w ten sposob, miedzy innymi Nastula tak trenowal. Zaleta jest taka, ze minimalizujemy ryzyko kontuzji, ktore z reguly przytrafiaja sie na bardzo duzych ciezarach, minusem jest ze latwo o przetrenowanie, dlatego trzeba wiedziec sporo o wlasnym organizmie, aby nie przeszarzowac.