Szacuny
2
Napisanych postów
501
Wiek
36 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
14246
owoce na noc nie są najlepszym pomysłem, ze względu na sporą zawartość cukrów. Staramy się je jeść rano no i około lub potreningowo - jak jesteś głodna wieczorem, to może lepiej marchewkę przegryźć?;)
Szacuny
7
Napisanych postów
459
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
4997
Dużo nabiału.Szefowe pewnie każą Ci ograniczyć lub wyrzucić na jakiś czas.Jak ten nabiał wyrzucisz i to zamiast kiwi możesz orzechy lub migdały wcinać.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Witam,
nie miałam zamiaru wypowiadać się na forum, ale po przeczytaniu twojego pierwszego postu łezką sama aż zakręciła się w oku a nie jestem osobą dość wylewną... tak bardzo przypominasz mi MNIE sprzed siedmiu lat. Mi zmiana zajęła cztery długie lata. mam nadzieje, ze Tobie pojdzie szybciej, ze spotkasz mądrych ludzi, którzy Ci pomogą. a takie rady:
jak jesteś głodna wieczorem, to może lepiej marchewkę przegryźć?;)
będziesz puszczac mimo uszu.--- dziewczyna wazy 90 kilo a TY jej rdzisz zjeść marchewkę jak jest głodna????!!!! przegryść:)
Piszę bo chcę żebyś wiedziała, ze to jedyna słuszna droga... Mi tez mówili ruszaj się więcej i przegrys marchewkę:) ja jak byłam głodna to przegryzałam 300g piersi i 500g brokułu:) i żadne przegryzki normalne posiłki. I chce Ci powiedzieć, ze to naprawdę działa: dieta+ ćwiczenia. Jeśli chodzi o diete to mam na myśli i to jest naważniejsze-- nieprzetworzona żywność: podstawa: mięso, jaja, ryby, warzywa. Wiem teraz tego nie widzisz i nie rozumiesz to przyjdzie z czasem, tez tak miałam, spokojnie... Zmiana najpierw musi zajść w głowie a za głowa pojdzie ciało... Jeśli chodzi o trening:) to tez tak robiłam dwa lata ukrywałam się z gazeta na aerobach:) po co Ci ta ksiązka, jak robisz trening to nie ma czasu na czytanie:) hihhii mi tez tak mówili, ale ja myślałam, ze mi czas szybciej minie. dlatego tak bardzo Cie rozumiem:) i te spojrzenia:) spokojnie niech się gapią, będą się gapic... na mnie tez patrzyli i dalej patrzą, ale teraz jestem nie do zatrzymania, wchodzę na siłownie, robie trening, wszystko mam ułożone w głowie, widze kazda serie, teraz to ja się gapie i mysle co ten koles wyprawia:). dopiero będzie widowisko jak zaczniesz robic przysiady i dokładać talerze na sztangę:) ale to przyjdzie z czasem:) tylko musisz bardzo tego chcieć.
Tu panie moderatorki skorygują Ci dietę i pewnie trening, bo to kuleje, chce Ci Tylko napisać, ze WARTO się zmienić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i to działa....
Szacuny
0
Napisanych postów
347
Wiek
39 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
3478
dobrze ze tutaj trafilas tak na dobry poczatek !! zobaczysz pare miesiecy minie i bedziesz stala bywalczynia silownie a i pewnie cm poleca w dol jak tylko bedziesz sie sluchala szefowych :) 3mam kciuki i bede zagladac !!