Siemka.
Chciałbym zwiększyc siłę i zarazem szybkosc swojego uderzenia, z rąk(proste)jak i nóg. Zaszła taka sytuacja że musiałem bronic sie na ulicy i niestety moja masa jaką zbudowałem na siłowni niezbyt mi pomogła...
Typek mnie zaatakował, był odemnie wyższy o 10-15 cm i ostro dostałem, jestem dosc dobrze rosciągnięty ale co z tego jak on był ode mnie szybszy i miał mocniejsze uderzenia. Po jakichś 60sec walki miałem język na brodzie... Prosze was o pomoc bo w okolicy nie mam nigdzie żadnej dobrej szkoły walki, jest tylko karate -.- . A z tego co widziałem jak poszedłem looknac jak wyglądają treningi to stwierdziłem że niezbyt mi to pomoże... Sprzet jaki mam do dyspozycji to hantle, ławka, poręcze, drążek.
Moglibyście dac jakies cwiczenia które by mi pomogły? Chodziłem wcześniej na sparingi do kumpla i technike mysle że mam dosc dobrą ale jeśli chodzi o szybkosc i moc uderzenia to kiepsko, trening z kumplem/ami odpada bo nie maja za duzo czasu teraz...
Chciałbym zwiększyc siłę i zarazem szybkosc swojego uderzenia, z rąk(proste)jak i nóg. Zaszła taka sytuacja że musiałem bronic sie na ulicy i niestety moja masa jaką zbudowałem na siłowni niezbyt mi pomogła...
Typek mnie zaatakował, był odemnie wyższy o 10-15 cm i ostro dostałem, jestem dosc dobrze rosciągnięty ale co z tego jak on był ode mnie szybszy i miał mocniejsze uderzenia. Po jakichś 60sec walki miałem język na brodzie... Prosze was o pomoc bo w okolicy nie mam nigdzie żadnej dobrej szkoły walki, jest tylko karate -.- . A z tego co widziałem jak poszedłem looknac jak wyglądają treningi to stwierdziłem że niezbyt mi to pomoże... Sprzet jaki mam do dyspozycji to hantle, ławka, poręcze, drążek.
Moglibyście dac jakies cwiczenia które by mi pomogły? Chodziłem wcześniej na sparingi do kumpla i technike mysle że mam dosc dobrą ale jeśli chodzi o szybkosc i moc uderzenia to kiepsko, trening z kumplem/ami odpada bo nie maja za duzo czasu teraz...
Krzysztof Piekarz