Życzymy Ci, aby żylaki nigdy nie okazały się Twoim problemem. Niestety żylaki to częsta przypadłość, szacuje się, że cierpi na nie od 10 do 30% populacji. Żylaki, czyli workowate lub wrzecionowate poszerzenia żył, występują częściej u kobiet, niż u mężczyzn

Żylaki pojawiają się najczęściej na kończynach dolnych, nie wyglądają one estetycznie. Początkowo zaobserwować można pojawiające się czerwone pajączki, z czasem przekształcają się w widoczne, wypukłe i poskręcane żyły. Często mają one niebieskawe zabarwienie. Najczęściej powstają na łydkach, pod kolanami i na udach. Żylaki oszpecają wygląd nóg, warto jednak zdawać sobie sprawę, że nie chodzi jedynie o ich wygląd. Żylaki mogą być objawem przewlekłej choroby, pojawiają się wówczas, gdy krew nie krąży prawidłowo. U zdrowej osoby krew, która dociera do nóg, sprawnie wraca do serca dzięki tzw. pompie mięśniowej oraz mieszczącym się w żyłach zastawkom, które uniemożliwiają jej spływanie w dół pod wpływem grawitacji. Jeśli krew, zamiast wracać do serca, gromadzi się w żyłach i zalega w nich, stopniowo je poszerza. W ten sposób powstają coraz bardziej widoczne żylaki. Mogą pojawić się również inne objawy, takie jak uczucie ciężkich nóg, swędzenie, pieczenie, mrowienie, silne skurcze łydek, a także obrzęki.

Najczęstsze przyczyny powstawania żylaków

Trzy czynniki, które silnie zwiększają prawdopodobieństwo powstawania żylaków to: wiek, nadwaga i predyspozycje genetyczne. Ciąża również zwiększa prawdopodobieństwo powstawania żylaków, ponieważ ciężar płodu i zwiększona masa ciała kobiety w czasie ciąży, wywiera większy nacisk na żyły znajdujące się w nogach.

Co jeszcze sprzyja powstawaniu żylaków:

  • praca stojąca, np. fryzjer
  • noszenie butów na wysokich obcasach
  • noszenie skarpet/kozaków zbyt mocno opinających łydki
  • nawykowe zaparcia.

Żyły składają się m. in. z kolagenu - twardego białka strukturalnego, które nadaje żyłom siłę. Składają się również z elastyny - elastycznego materiału, który umożliwia rozszerzenie się żył. Zdrowa żyła musi mieć odpowiedni stosunek kolagenu do elastyny. Chcemy bowiem, żeby nasze żyły były jednocześnie silne i elastyczne. Osoby z żylakami mają zazwyczaj niższy stosunek elastyny do kolagenu. Niestety ta tendencja jest dziedziczna. Nie oznacza to, że jeśli w Twojej rodzinie występowały żylaki, to na pewno je rozwiniesz, ponieważ styl życia również odgrywa istotną rolę. Niemniej, jeśli jesteś obciążony genetycznie, prawdopodobieństwo wystąpienia żylaków znacznie wzrasta.

Czy osoby trenujące siłowo są narażone na powstawanie żylaków?

żylaki trening

Osoby trenujące siłowo również mogą mieć żylaki. Osoby, które dźwigają bardzo duże ciężary, mogą być nawet bardziej narażone na powstawanie żylaków, niż pozostali ludzie. Dlaczego?

Kiedy podnosisz duże ciężary, zwiększa się ciśnienie wewnątrz jamy brzusznej. Wzrost ciśnienia wewnątrzbrzusznego wywiera dodatkową siłę na żyły kończyn dolnych, w tym na zastawki. Z czasem jednak zwiększone ciśnienie może uszkodzić zastawki znajdujące się w żyłach. Zastawki te służą do zapewnienia przepływu krwi tylko w jednym kierunku. Zastawki znajdujące się w nogach zwykle niosą krew z powrotem do serca. Jeśli zastawka jest uszkodzona, krew może gromadzić się w nogach, zamiast iść z powrotem do serca. Z upływem czasu prowadzi to do rozszerzania się żył.  Tak właśnie mogą powstawać żylaki.

To jednak nie powód, by rezygnować z treningu siłowego!

Zanim jednak zrezygnujesz z treningu siłowego, aby uchronić się przed rozwojem żylaków, przeczytaj dalszą część artykułu. Umiarkowany trening siłowy nie powinien zwiększać ryzyka rozwoju żylaków. Co więcej, może działać przeciwnie! Bardziej prawdopodobne jest, że żylaki rozwiną się u osób, które podnoszą bardzo duże ciężary, jak na przykład trójboiści. Jeśli robisz dużo ciężkich przysiadów i martwych ciągów, generujesz dużo ciśnienia w jamie brzusznej. Jeśli robisz to wielokrotnie przez wiele lat, a jesteś genetycznie predysponowany do rozwoju żylaków, możesz zwiększyć tym samym ryzyko ich powstawania.

Aktywność fizyczna może zmniejszyć ryzyko powstawania żylaków

Jednak generalnie ćwiczenia, w tym ćwiczenia aerobowe, takie jak szybki marsz lub bieganie, trening oporowy, mogą zmniejszyć ryzyko rozwoju żylaków. Jak to się dzieje? Po pierwsze, aktywność fizyczna pomaga kontrolować wagę, gdy jesteśmy lżejsi, a obwód pasa jest mniejszy, zmniejsza się nacisk na żyły w kończynach dolnych. Nadwaga i otyłość powodują większe obciążenie żył. Ponadto, za każdym razem, gdy używasz mięśni – robisz krok czy przysiad - mięsień kurczy się i wysyła krew z powrotem do serca. Również trening siłowy może obniżać ryzyko rozwoju żylaków. Korzystne są ćwiczenia na dolne partie ciała, które budują mocniejsze mięśnie łydek i ud. Silne mięśnie łydek pomogą lepiej przesyłać krew z powrotem do serca, co zapobiega jej nadmiernemu gromadzeniu się w kończynach dolnych.

Ćwiczenia mogą okazać się również pomocne, gdyż zwiększają ilość naszego czasu w ruchu, zmniejszając tym samym czas, który spędzamy siedząc. Zbyt długie siedzenie jest kolejnym czynnikiem ryzyka rozwoju żylaków.

Co jeszcze możesz zrobić, aby zapobiec żylakom?

Kontroluj swoją wagę, dużo się ruszaj i jak najmniej czasu spędzaj siedząc. Ważnym czynnikiem jest również dieta. Upewnij się, że masz wystarczająco dużo błonnika w swoim menu. Brak błonnika w diecie może prowadzić do zaparć, a te z kolei mogą przyczyniać się do rozwoju żylaków. Zadbaj również o to, by spożywać wystarczającą ilość witaminy C, jedząc świeże owoce i warzywa. Witamina C jest niezbędna do zachowania zdrowia naczyń krwionośnych.

Czy i jak można leczyć żylaki?

Gdy już masz żylaki, niestety nie ma możliwości, by się ich pozbyć za pomocą zmiany stylu życia. Istnieją jednak zabiegi pomagające pozbyć się tych nieestetycznie zdeformowanych żył. Chirurdzy naczyniowi oferują technikę zwaną skleroterapią w leczeniu żylaków. Skleroterapia polega na redukcji przepływu krwi w naczyniu przy zastosowaniu środków chemicznych. Dzięki takiemu zabiegowi, żylaki znikają. Jest to zabieg mniej inwazyjny, niż operacyjne usuwanie żylaków.

Skleroterapię stosuje się w przypadku pajączków i pojedynczych żylaków.

Gdy żylaki są większe i jest ich więcej, stosuje się miniflebektomię. Miniflebektomia, zwana inaczej szydełkowaniem żył, to bardzo popularna metoda, która nie jest inwazyjna. Polega na chirurgicznym usuwaniu niewydolnych żył przy pomocy 2-3 mm nacięć. Do zabiegu wykorzystuje się specjalne szydła chirurgiczne. Zabieg wykonywany jest przy znieczuleniu miejscowym i trwa około pół godziny. Co ważne, nie jest wymagane stosowanie tradycyjnych szwów. Rany bardzo szybko goją się. Po zabiegu zakładany jest opatrunek uciskowy. Pacjent z powodzeniem może wrócić do codziennej aktywności.

Podsumowując

Nie rezygnuj z treningu siłowego w obawie przed rozwojem żylaków. Jeśli jesteś obciążony genetycznie (w Twojej rodzinie często występowały żylaki), zrezygnuj z dźwigania ogromnych ciężarów, ale nie rezygnuj z treningów. Aktywność fizyczna – w tym trening siłowy - sprawia, że mięśnie pompują więcej krwi, a to podstawa profilaktyki zapobiegania żylakom. Co możesz jeszcze zrobić? Unikaj pozostawania w jednej pozycji przez długi czas, odpoczywaj z uniesionymi do góry nogami, dbaj o dietę bogatą w błonnik oraz witaminę C (warzywa i owoce) i nawadniaj się. Kontroluj swoją wagę ciała i nie noś zbyt ciasnych skarpet.