Opisze Wam ciekawostkę, którą usłyszałem z ust konsultanta fizjoterapeutycznego kadry Polski lekkoatletów na którymś ze szkoleń w których uczestniczyłem. Wielu z Was doznaje niekiedy uczucia, że spią np "wymagane" 8h dziennie i nie są wypoczęci. Dlaczego tak jest? Jedyną słuszną pozycją do spania jest pozycja na wznak z rękami wzdłuż tułowia. Potrzebna będzie dobra poduszka - ja mam ortopedyczną z "gąbką leniwą"(co prawda nie taką jak na zdjęciu powyżej ale też jest fajna ), mozecie znalesc ja na allegro. Organizm jest bardzo plastyczny, adaptuje się do bodzców które mu serwujemy. Jak spimy na brzuchu, wyginamy krzywizny kręgosłupa niezgodnie z fizjologią, napinamy na kilka godzin bardzo wiele mięśni, łącznie z mięśniami ramienia wciśnietego pod poduchę Wielogodzinne napięcie powoduje że długo po przerwaniu snu wzmożony jest tonus mięśniowy(nie dajemy mięśniom odpocząć, nie są prawidłowo dokrwione) Jeśli boli was przewlekle dolny odcinek kręgosłupa - najprawdopodobnie śpicie na brzuchu i przez całą noc mięśnie są napięte i nie odpoczywają,a w trakcie dnia zamiast wzmacniac postawę i odciążać kręgosłup, większą pracę stabilizującą sylwetkę musi wykonywac same kręgi które mają ograniczoną wytrzymałość. Tymczasowo pomaga streching i rozluźnianie tych obszarów mięśniowych, ale zupełnie problem zażegnamy tylko śpiąc w prawidłowej pozycji na wznak. Jeśli twierdzicie, że niemożliwe jest przestawienie się na takie spanie to wiedzcie ze to tylko zależy od waszej woli, bo okres adaptacyjny(podczas którego sie do tego przyzwyczaimy) trwa ok 2tygodnie, po tym czasie , utrzymywanie prawidłowej pozycji do spania idzie jak z płatka Ja, namiętny "wpychacz ręki pod poduszkę" i spania na brzuchu się przestawiłem, więc sądze ze kazdy da radę. Samopoczucie i zdrowie które dzieki temu uzyskacie jest tego warte
Krzysztof Piekarz
wielki plus za ciekawostke