Czy mogę i co mogę robić w dni bez siłowni? Jakieś lekkie ćwiczenia? Jeśli tak to jakie? Poradźcie coś.
Trochę dziś poćwiczyłam w domu, przysiady z obciążeniem 5 kg (2x15), przysiady z wykrokiem (nie umiem tego nazwać inaczej, 2x10 P/L) przysiady ze wspinaniem na palce (2x15), pompki całe dwie. Tzw krokodylki (2x15),
przysiady z wyskokiem (2x5). Czyli dwie serie zrobiłam, a miały być trzy. Zdechłam.
Pomachałam nogami z cieżarkami 0,5 kg, wymachy ugiętej nogi, pompowanie, prostowanie w górze, małż i jeszcze jedne wymachy, tak na skos, kolano przed sobą. Wszystko po 20 powt.- Mocno piekło momentami.
Wiem ,że to raczej taka rekreacja, ale boli mnie odcinek lędźwiowy, a nie chciałam całkiem się zbiesić.
Jutro uderzam na siłę
edit: 14-03-2013
Na dziś podzieliłam ćwiczenia na siłownie górną i dolną, wydaje się to być rozsądne.
Góra
1. Wyciskanie sztangielek leżąc na ławce skośnej- najmniejszy po 2 kg było 6 kg więc robiłam z sztangielkami po 6 kg (2x15)
2. Wyciskanie sztangielek siedząc- po 6 kg (1x15; 1x10 -łapy zemdlały)
3. Uginanie ramion ze sztangielkami- po 6 kg (naprzemienne)(1x15, 1x10 lewa jest do doopy, więc nie ciągnęłam juz prawą do 15)
4. Uginanie nóg leżąc – z ciężarkiem między stopami (wsadziłam se 8 kg, następnym razem będzie 10- ciężko było mi chwycić to stabilnie między stopy)
5. good morning(z samą sztangą 1x15, drugim razem założyłam najmniejsze krażki jakie znalazłam, jednakże z nimi nie zarzuciłam gryfu na plecy :( więc wyszedł a'la martwy ciąg tak jak widziałam na yt starałam się zrobić prawidłowo- dwie serie po 5)
Dół
6. Rozpiętki na maszynie (jedna sztabka 2x15- zauważyłam że mają numerację 11,16,21,26 itd więc to raczej nie kg)próbowałam z dwoma jednak tylko raz z trudem udało się
7. Przyciąganie drążka wyciągu górnego do klatki
nachwytem -klęcząc lub siedząc (cztery sztabki)2x15
8. Prostowanie ramion na wyciągu - nachwytem (dwie sztabki)2x15
9. Prostowanie nóg siedząc (dwie sztabki 2x15- tutaj znowu było numerowane 8, 13, 18, itd) jest progres- 2 zamiast jednej :) jupi :)
10. Przywodziciele na ginekologu - trzy sztabki 2x15
11. Odwodziciele j. w. - trzy sztabki 2x15
12. Wspięcia na palce siedząc- na suwnicy. (sporo sztabek, zapomniałam ile 6,7?)
13. Odwodzenie nóg w tył półstojąc. (dwie sztabki) 2x15
Micha:
Dziś już było mi lepiej na siłowni, choć nadal byłam jedyną kobitą przewalającą żelastwo na górnej siłowni i jedyną korzystającą z maszyn na klatę i ramiona i plecy na dolnej. Widziałam te spojrzenia koksików :D Wieeeelki szaacun, gdyby nie Wy to bym hopsała na stepperku wachlując się fioletowymi sztangielkami w między czasie
Będę edytować tego posta z milion razy...
Przyznam, czasem czuję się jak ufo...:/ w mojej rodzinie nikt mnie nie wspiera, siostra (przy tuszy) złośliwie komentuje, mąż ciągle pyta po co mi to? i dla kogo? mama wmawia anoreksję... babcia mówi, że się wykończe i nabawię choroby. W pracy też jest niezła heca, jak wyciagam po trzy pudełka z jedzeniem, a jestem z nich najgrubsza

Staram się być silna i robić swoje, choć dziewczyny mi ciastkami machają przed nosem i śmieją się w twarz
Zmieniony przez - jo1984 w dniu 2013-03-15 19:21:08