j/w - Sanepid w ogóle nie wie czego szukać, a jak przychodzi - to z zapowiedzianą wizytą i nie szpera po regałach tylko pyta. Kiedyś jak pracowałem w suplach, na moich oczach kobieta z sanepidu wzięła sobie jett fuela (to był ten stary z niedopuszczoną do obrotu u nas johimbiną) z lady (wcześniejszy klient oglądał, nie wziął i zapomnieliśmy odłożyć na miejsce) i pytała się mnie i kolegę czy by jej to pomogło zrzucić pare kg.
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2012-06-28 12:03:09
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2012-06-28 12:03:09