wiesz, mogę powiedzieć, ze wypisałem wszystkie ćwiczenia starając się ich nie dublować. na pewno zdublowałem coś. po tym treningu nie mam co już ćwiczyć przedramoin bo mocno dostały po dupsk dzisiaj. supinacje sobie odpuściłem, zrobiłem młotkowe zgięcia. łapska niesamowicie mnie bolały. w sensie że mięśnie.
w żadnym razie nie chce sobie odpuszczać mc czy wiosłowania, bo te ćwiczenia muszą być obowiązkowo. dałem sobie spokój z wzniosami ramion z hantlami bokiem i zapomniałem o rozpiętkach. mroczków przed oczami nie miałem, ale czyłem ciśnienie w uszach. puki co nic mnie jeszcze nie boli. wymęczyłem się setnie i zadowolony jestem z dzisiejszego dnia.
w żadnym razie nie chce sobie odpuszczać mc czy wiosłowania, bo te ćwiczenia muszą być obowiązkowo. dałem sobie spokój z wzniosami ramion z hantlami bokiem i zapomniałem o rozpiętkach. mroczków przed oczami nie miałem, ale czyłem ciśnienie w uszach. puki co nic mnie jeszcze nie boli. wymęczyłem się setnie i zadowolony jestem z dzisiejszego dnia.