Aż bałam się przeniesienia wątku na ten dział ale widać - niesłusznie. Mam złe doświadczenia z pytaniem kobiet o to, co można zrobić z brzuchem, żeby był bardziej umięśniony ;)
Dodałam do profilowej galerii 4 zdjęcia. Pierwsze dwa sprzed roku, jak ważyłam tyle, co zwykle, czyli 58kg/1,68m
Kolejne dwa:
pierwsze - jak to wygląda z boku
drugie - jakbym chciała, żeby wyglądało.
Generalnie nie mam ciśnienia ani na muskulaturę, ani na
wklęsły brzuch, chciałabym go tylko nieco wymodelować, żebym miała nieco dłuższą talię (póki co ledwie widoczna) i żeby trochę mniej odstawał nad zapięciem spodni (skądinąd dopasowanych). Miło by mi było zjechać z 75cm na 70 ale i 72 byłoby ok. Tak dla własnej przyjemności, skoro już i tak ćwiczę.
Nie chcę schudnąć poniżej 55kg bo ostatnio przy tej wadze skończył mi się okres a BMI stoi na granicy 19 i 20.
Co do brzuszków - tak wiem, że to nie metoda, tyle że jak pokazywałam w pdfie - ja muszę robić takie ćwiczenia z brzuszkami na ugiętych nogach, bo takie są zalecenia rehabilitacyjne jeśli chodzi o profilaktykę dyskopatii. Nigdy mnie przy ich robieniu nie bolą plecy, dopóki nogi mam zgięte lub leżą na piłce. Na prostych nie robię od ponad 10 lat.
Na siłowni nikt mnie nie chce jak słyszy, że mam dwie małe przepukliny na kręgosłupie i jedną tyle co zoperowaną. Nie chcą brać za mnie odpowiedzialności (a i pewnie do końca sami nie wiedzą, co mi wolno).
Zastanawiam się więc co jeszcze mogę, jeśli obecnie to są jedyne ćwiczenia, jakie mogę wykonywać a aerobowe nie zrzucają mi z brzucha nic.
Myślałam, że jeśli nie zależy mi na dużej stracie i raczej kosmetycznych poprawkach, to na ile są warte te wszystkie pasy na brzuch, kremy i zabiegi ? Czy odpuścić?
Zmieniony przez - amfibia w dniu 2013-01-08 21:14:05
Zmieniony przez - amfibia w dniu 2013-01-08 21:15:43