ja tylko zameldowac ze zyje, ale nie pisze bo nie ma o czym, reka ostatnio mocno mnie zabolala az sie przestraszylam, wiec chodze w jakiejs opasce i nadal smaruje konska mascia, niby troche lepiej ale w poniedzialek rano sie autentycznie przestraszylam
wiec trening niedokonczony, bylam za to 2 razy na basenie
miska trzymana wedlug nowego rozkladu, w poniedzilek caly dzien jadlam barszcz z duza iloscia burakow i fasoli z ziemniakami (troche) i miesem a oprocz tego odzywka bialkowa, olej kokosowy i marchewka i hummus
dzis garnek curry z piersia z indyka plus 100gr jogurtu greckiego z ryzem brazowym zjedzony w malych porcjach 5 razy do tego odzywka bialkowa, olej kokosowy i marchewka
ryz wciskam w siebie na sile bo dla mnie to sa straszne ilosci, wczesniej ziemniakow, ryzu itd to jadlam sladowe ilosci
ale przyzwyczaje sie ;)
Zmieniony przez - Teeija w dniu 2012-11-06 22:18:49
wiec trening niedokonczony, bylam za to 2 razy na basenie
miska trzymana wedlug nowego rozkladu, w poniedzilek caly dzien jadlam barszcz z duza iloscia burakow i fasoli z ziemniakami (troche) i miesem a oprocz tego odzywka bialkowa, olej kokosowy i marchewka i hummus
dzis garnek curry z piersia z indyka plus 100gr jogurtu greckiego z ryzem brazowym zjedzony w malych porcjach 5 razy do tego odzywka bialkowa, olej kokosowy i marchewka
ryz wciskam w siebie na sile bo dla mnie to sa straszne ilosci, wczesniej ziemniakow, ryzu itd to jadlam sladowe ilosci
ale przyzwyczaje sie ;)
Zmieniony przez - Teeija w dniu 2012-11-06 22:18:49

Posiłek nr 2 możesz spokojnie na 2 części podzielić. Część boczku z rana możesz dać wieczorem. Kombinuj i przeglądaj dzienniki - dziewczyny w jednym dzienniku mogą mieć różne rozkłady 
. To pozwala oszczędzić sporo czasu (robisz 3 dania, jesz 6 posiłków). Myślę, że Ty możesz tak samo zrobić z węglowodanami.
