Witam, już kiedyś układałem sobie dietę. Dieta zapewne było dobra, na taką została oceniona a ja się zalałem. No tak, dziwne. Już tłumaczę... byłem "głupi" bo myślałem, że ktoś mi napisze że dieta dieta dobra to "dobra jedziemy aż nie przybędzie 10kg". Już teraz wiem, że to zły tok myślenia i nie zamierzam się drugi raz zalać. Tłumaczę to sobie tym, że każdy "jakoś" zaczynał. Podredukowałem się i chce od nowa ruszać z masą.
Ogólnie kilka informacji:
Waga: 73,5kg
Wzrost: 182cm
Tutaj ważna informacja, poprzednia dieta na masę zawierała TYLKO/AŻ 2700kcal... a zalałem się fatem. Więc raczej mam tendencję do łapanie go. Wiem, wiem w ogóle nic nie korygowałem.
Dopiero co robiłem redukcję to też nie chce od razu zaczynać od jakiejś olbrzymiej ilości kcal. Tutaj dietka, jak zła to proszę o poprawienie, jak bardzo zła to mam jeszcze pomysł na pewne zmiany i mogę jeszcze raz, jeszcze jedną wysłać.
OCZYWIŚCIE W KAŻDYM POSIŁKU PRÓCZ ŚNIADANIA BĘDĄ WARZYWA ( Na śniadanie jakoś mi nie wchodzą )
Jeszcze jedno: na redukcji kończyłem z 2250kcal
Zmieniony przez - Kitly w dniu 2012-08-18 23:06:21
Ogólnie kilka informacji:
Waga: 73,5kg
Wzrost: 182cm
Tutaj ważna informacja, poprzednia dieta na masę zawierała TYLKO/AŻ 2700kcal... a zalałem się fatem. Więc raczej mam tendencję do łapanie go. Wiem, wiem w ogóle nic nie korygowałem.
Dopiero co robiłem redukcję to też nie chce od razu zaczynać od jakiejś olbrzymiej ilości kcal. Tutaj dietka, jak zła to proszę o poprawienie, jak bardzo zła to mam jeszcze pomysł na pewne zmiany i mogę jeszcze raz, jeszcze jedną wysłać.
OCZYWIŚCIE W KAŻDYM POSIŁKU PRÓCZ ŚNIADANIA BĘDĄ WARZYWA ( Na śniadanie jakoś mi nie wchodzą )
Jeszcze jedno: na redukcji kończyłem z 2250kcal
Zmieniony przez - Kitly w dniu 2012-08-18 23:06:21
Krzysztof Piekarz

