Witam. Tutaja wrzucam trening. W dni crossfitowe będę robił treningi kobietek. Wrzuciłbym jeszcze gdzieś bieganie stałym tempem około 30 minut ale nie wiem gdzie, głownie to boje się przetrenowania. Bynajmniej teraz wiem jak je wykorzystać.
Jeśli chodzi o mnie to chce się przygotować pod testy sprawnościowe, i zrzucić zbędny fat. ok 7kg. Aktualnie warze 87kg. Mam czas 11 miesięcy i myślę że dam rade zaliczyć wszystko na maksa. ;) Sprzedałem całą siłownie i kupiłem sobie sprzęt pod crossfit. Lina, kettle, gryf, obciążenie olimpijskie itp. Nawet zrobiłem sobie piłkę lekarską i boxa do skakania ;)
Jeśli chodzi o dietę. To mój odwieczny problem. Mam taki tryb że nie dam rady gotować, muszę pracować, ćwiczyć i jeszcze chodzić na korki. Bo za rok MATURA. Mieszkam sam więc obiadków żadnych nie będzie. Ogólnie każda minuta jest na wagę złota. Myślałem o shakach ? przed i po treningu, dla mnie byłoby to dobre rozwiązanie. Chciałbym poznać wasze zdanie. Odżywki nie wchodzą w grę bo na to nie ma kasy.
PONIEDZIAŁEK
Drążek 5xMAX
10 x 10,
interwały + 20 min. stałe tempo.
-WTOREK
crossfit
-ŚRODA
Drążek 5xMAX ,
10 x 10,
interwały + 20 min. stałe tempo biegu.
basen
-CZWARTEK
crossfit
-PIĄTEK
Drążek 5xMAX,
10 x 10,
interwały + 20 min. stałe tempo biegu.
-SOBOTA
cossfit + 40 minut stałe tempo biegu.
-NIEDZIELA
basen
Jeśli chodzi o mnie to chce się przygotować pod testy sprawnościowe, i zrzucić zbędny fat. ok 7kg. Aktualnie warze 87kg. Mam czas 11 miesięcy i myślę że dam rade zaliczyć wszystko na maksa. ;) Sprzedałem całą siłownie i kupiłem sobie sprzęt pod crossfit. Lina, kettle, gryf, obciążenie olimpijskie itp. Nawet zrobiłem sobie piłkę lekarską i boxa do skakania ;)
Jeśli chodzi o dietę. To mój odwieczny problem. Mam taki tryb że nie dam rady gotować, muszę pracować, ćwiczyć i jeszcze chodzić na korki. Bo za rok MATURA. Mieszkam sam więc obiadków żadnych nie będzie. Ogólnie każda minuta jest na wagę złota. Myślałem o shakach ? przed i po treningu, dla mnie byłoby to dobre rozwiązanie. Chciałbym poznać wasze zdanie. Odżywki nie wchodzą w grę bo na to nie ma kasy.
PONIEDZIAŁEK
Drążek 5xMAX
10 x 10,
interwały + 20 min. stałe tempo.
-WTOREK
crossfit
-ŚRODA
Drążek 5xMAX ,
10 x 10,
interwały + 20 min. stałe tempo biegu.
basen
-CZWARTEK
crossfit
-PIĄTEK
Drążek 5xMAX,
10 x 10,
interwały + 20 min. stałe tempo biegu.
-SOBOTA
cossfit + 40 minut stałe tempo biegu.
-NIEDZIELA
basen
Krzysztof Piekarz
