A ja wolałem tę organizacje w której Pudzi był mistrzem. Wszystkie te "dyscypliny" wyglądały dużo efektowniej niż na Arnoldzie, choć faktycznie stricte siłowe nie były.
Choć dla mnie zdecydowanie lepiej pokazywały coś co można by nazwać mocą albo parą- po prostu połączenie dynamiki, szybkości i siły- na mnie to robi dużo większe wrażenie.
Choć dla mnie zdecydowanie lepiej pokazywały coś co można by nazwać mocą albo parą- po prostu połączenie dynamiki, szybkości i siły- na mnie to robi dużo większe wrażenie.
.
.