Zacznę od tego, że ćwiczę FBW i trening co drugi dzień jest dla mnie optymalny, teraz mam zamiar podzielić to na dwa treningi, powiedzmy:
trening A: klatka/triceps/przedramię/brzuch
trening B: biceps/plecy/barki/nogi/brzuch
i trenować codziennie, jednego dnia trening A, drugiego dnia trening B. Wtedy poprzednia częstotliwość treningu np klatki byłaby zachowana bo trenowałbym ją co drugi dzień, co o tym sądzicie, nie jest to zbyt często?
Dodam, że zależy mi w tej chwili na poprawie wytrzymałości, robię niższe ciężary, więcej powtórzeń, krótkie odpoczynki między seriami, dodatkowo po każdym treningu 20/30 minut na bieżni i dwa razy w tygodniu basen.
trening A: klatka/triceps/przedramię/brzuch
trening B: biceps/plecy/barki/nogi/brzuch
i trenować codziennie, jednego dnia trening A, drugiego dnia trening B. Wtedy poprzednia częstotliwość treningu np klatki byłaby zachowana bo trenowałbym ją co drugi dzień, co o tym sądzicie, nie jest to zbyt często?
Dodam, że zależy mi w tej chwili na poprawie wytrzymałości, robię niższe ciężary, więcej powtórzeń, krótkie odpoczynki między seriami, dodatkowo po każdym treningu 20/30 minut na bieżni i dwa razy w tygodniu basen.
Krzysztof Piekarz