Szacuny
15
Napisanych postów
2464
Wiek
36 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
31970
jakiś troll na wiki wstawił że Bob Sapp ma walczyc na MMAA3 z Najmanem w Łodzi
Palą to muzycy, nastolatki i dorośli
Urzędnicy i graficy, żony, matki i filmowcy
Palą biznesmeni, starsze laski, młodzi chłopcy
Nikt jeszcze nie poszedł do ziemi, od tej trawki, coś ty?
Palą ją dewotki, heretycy nie chcą słyszeć
Że to z czym kręcą jointy przestanie być narkotykiem
Szacuny
259
Napisanych postów
894
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
10626
Jak najbardziej prawdopodobne. Najman poględzi o tym jak niespełniony i nieprzegrany czuje się sportowo i jaką wolę walki w sobie odkrył. Pytanie tylko kogo ten pojedynek zainteresuje ? Ja wszystkie freak-fighty oglądałem z ciekawością i nie sądzę by mma w Polsce było już na tyle mocno medialne by przyciągnąć bez "dziwolągów" odpowiednią rzeszę ludzi, ale taki freak-fight już mnie ni ziębi ni grzeje. Już bym wolał oglądać Sapp vs Hong Man Choi. Albo w ogóle bez Sappa (30 sek. walki, co to za frajda) i Hong Mana dać vs Butterbean. Cokolwiek tylko nie 2ch skazanych na porażkę, bo taki pojedynek się zakończy double lossem jakimś czy innym facepalmem, bez sensu nawet jak na walkę śmiechowo/rozrywkową ;)
Szacuny
443
Napisanych postów
9936
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
103395
Po pierwsze na MMAA 3 NIE BĘDZIE FREAK FIGHTu cholewa poweidzał dla mmarocks przecież.Pozatym hala będzie na 6k ludzi.Sapp vs Najman to może ,ale na MMAA 4 ,ale myślicie ,że sam Najman zapełni halę ?WĄTPIE...Przecież nikt nie przychodził oglądać Najmana w MMA tylko Pudziana,Salete,Koksa.
Szacuny
0
Napisanych postów
735
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
3345
Akurat Saleta walczym na KSW w erze-przedpudzianowej i przegral i zainteresowania nie wzbudzil.
Sapp to totalne posmiewisko, nikt go juz w Polsce nigdy nie zakontraktuje.
Najman natomiast powtorzyl kilkakrotnie, ze nigdy juz zawodowo nie zawalczy i ja mu wierze.
Butterbean to zas 40-kilkuletni freak do kwadratu, w parterze nie istnieje a TDD nie ma i wielokrotnie wspominal o koncu kariery (choc bez takich kategorycznych obietnic jak Najman).
Możecie zamykać mi usta, ale to ja jestem moralnym zwycięzcą.