Jak to mawiała Gina Davis w "Długim pocałunku na dobranoc":
- Życie to ból. Musisz przywyknąć!
Skądinąd: opowieści o wygranej Sappa nad Hoostem to teraz mają taką wartość jak legendy Ala Bundyego o trzech przyłożeniach w jednym meczu. To już przebrzmiała przeszłość. Sapp ma już z górki i wszyscy (włącznie z nim samym) o tym dobrze wiedzą i utrzymują odpowiedni dystans, bo czymś Bob na życie musi zarabiać. Jeśli ktoś nie może przeboleć, że dawni mistrzowie tracą blask, to musi po prostu przestać ich oglądać i o nich słuchać.
- Życie to ból. Musisz przywyknąć!
Skądinąd: opowieści o wygranej Sappa nad Hoostem to teraz mają taką wartość jak legendy Ala Bundyego o trzech przyłożeniach w jednym meczu. To już przebrzmiała przeszłość. Sapp ma już z górki i wszyscy (włącznie z nim samym) o tym dobrze wiedzą i utrzymują odpowiedni dystans, bo czymś Bob na życie musi zarabiać. Jeśli ktoś nie może przeboleć, że dawni mistrzowie tracą blask, to musi po prostu przestać ich oglądać i o nich słuchać.
Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych


