Szacuny
2
Napisanych postów
225
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1047
Samonek. Z tym co piszesz teraz się zgadzam. Leopard. Owszem w pewnym wieku instruktorom bardzo ciężko jest zrobić cokolwiek poza demonstracją techniki i wyjaśnieniem zagadnienia. Dlatego każdy dobry instruktor na wszelki wypadek zawczasu powinien szkolić asystentów :)
Szacuny
138
Napisanych postów
4979
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
35920
wutansheta
"Mistrz" który uczy walczyć, a nie walczył... tak naprawdę nie uczy walczyć, bo sam nie umie, a tylko robi krzywdę innym
Nie ma to najmniejszego przełożenia, znajomość treningu taktyki i techniki sportowej w dzisiejszych czasach nie wymaga od trenera żeby walczył wcześniej jako np. zawodnik. Przykładów znam na pęczki z imienia i nazwiska.
Szacuny
0
Napisanych postów
33
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
339
To nie ważne co wybierzesz. O wiele ważniejsze jest jak się do tego przyłożysz i czy nie zrezygnujesz po pewnym czasie. Prawda jest taka że wielu zawodników po pewnym czasie odchodzi - prawdziwy mistrz zostaje.
Szacuny
705
Napisanych postów
4379
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
75808
Ja pierdykam, co wyście się tak tej "prawdziwości" mistrza uczepili?
I ustalcie może co rozumiecie przez słowo "mistrz" - czy chodzi o biegłość techniczną, czy pozycję nauczyciela.
Bo mozna być zaj**istym nauczycielem nie będąc mistrzem walki, a można także być mistrzem walki nie będąc dobrym nauczycielem.
Zmieniony przez - cynik75 w dniu 2012-05-02 08:04:13