Jak już nie raz pisałem jestem ekto..w nadgarstu 14? o ile dobrze pamiętam. Perypetie z treningami miałem różne, można by dramat napisać etc. Temat odnosi się do tego że na początku marca wróciłem na siłkę, po kontuzji i 3 miesięczną imprą związaną z załamaniem i utratą fajnej pracy...więc można jasno wywnioskować że zniszczyłem się trochę...
Wcześniej ćwiczyłem, najdłużej 4 miechy...zawsze był problem, przeprwoadzka, strata pracy, brak kasy etc... Ale jak ćwiczyłem to ostro i było ok...A teraz od marca mi przyszło 7,5kg....dużo mi jak na ekto...NIe zalewa mnie...poziom tłuszczu taki sam. Mam nadal anorektyczne dołki pod żebrami :P I pytanie czy ktoś mi powie jak to jest? Dodam że staram siętrzymać dietę, ale i tak wiem że wybrakowana jest.
Wcześniej ćwiczyłem, najdłużej 4 miechy...zawsze był problem, przeprwoadzka, strata pracy, brak kasy etc... Ale jak ćwiczyłem to ostro i było ok...A teraz od marca mi przyszło 7,5kg....dużo mi jak na ekto...NIe zalewa mnie...poziom tłuszczu taki sam. Mam nadal anorektyczne dołki pod żebrami :P I pytanie czy ktoś mi powie jak to jest? Dodam że staram siętrzymać dietę, ale i tak wiem że wybrakowana jest.
Krzysztof Piekarz
