Temat świerzy, więc nie będę zaczynał nowego tylko się podłącze.
Od 2 dni szukam, czytam, ale w głowie coraz większy bałagan. Więc zwracam się do Was o poradę.
Od 2 miesięcy stosuję dietę pod okiem dietetyka (głównie warzywa + ryby/chudy drób + troche węgli i owoca - 5 posiłków. W efekcie straciłem -11kg i mam teraz wagę 76kg. (wzrost 174). Jednak brzuch daleki od ideału i ciągle jest dużo do zrzucenia z brzucha właśnie.
Sposób żywienia mi odpowiada i nie zamierzam go zmieniać.
Moja aktywność fizyczna to 2x futsal po 1,5h, 1x 30 min spinning + 45 min sztanga (mnóstwo powtórzeń, mały ciężar) + czasami basen raz w tygodniu.
Myślałem, żeby spalanie brzucha poprzeć jakimś spalaczem i jaki byście poradzili. Ze spalaczami doczynienia nie miałem (butelka l-karnityny w przeszłości). Myślałem o
olimp thermo speed extreme, później zaczałem czytać o mocniejszych, później o tym, że to co kiedyś było dobre już niekoniecznie być takie musi.
Więc co mógłbym wziąć na start (coś lekkiego lub średniego)
Mam też zamiar aeroby zwiększyć, ale moje pytanie czy będzie efektywniej wziąć kapsa na czczo i ćwiczyć rano czy popołudniu? I czy z takim spalaczem powinienem coś brać równolegle (gdzieś czytałem o aminokwasach)
Będę wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki
Zmieniony przez - szymonu w dniu 2012-04-16 00:54:06