Szacuny
51
Napisanych postów
7409
Wiek
54 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
39811
sorry,ale caly czas nie wiem,co kombinujesz.
o tamtych starych ukladach,to juz zapomnij.
majac do dyspozycji 4-5 dni,nie bedziesz ladowal ani CALYCH PLECOW do CALYCH NOG,ani nie bedziesz katowal gory-kosztem dolu(czyli nozki po macoszemu raz na tydzien,a rzeznia na gore )
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1437
teraz tu już szam nie wiem co kombinuję
Podstawowym założeniem, które skłoniło mnie do ułożenia splita-partia 2xtydzień było to, że nie zmuszę mięśnia do regeneracji przez 5-7 dni.
Czy taki wariant byłby lepszy:
Z planu z pierwszego posta, ćwiczenia na duże partie rozbić na dwa treningi. Np:
klatka we wtorek: wyciskanie na płaskiej klatka w piątek: skos w górę + dipsy
to samo z plecami:
w poniedziałek: podciąganie na drązku + wiosło + przysiad
w czwartek: martwy ciąg + wspięcia na palce/wykroki
itd.
Do tego dobrać bardziej sensowne przedziały powtórzeń.
???
moim zdaniem,powinienes kombinowac w strone podzialow,ktore podalem na poczatku.
ewentualnie-bo tak ludziki tez cwicza.
zrobic push/pull/legs ale przy 4 dniach w tygodniu(pon/wto/czw/pia)
tylko ze tu,zawsze nogi beda w pewnym momencie zaraz przed treningiem innych grup-co w pewien sposob z miejsca uposledza trening partii dzien po nogach.
no wiem,jak ktos cwiczy nozki,jak wiekszosc na silowniach-to wtedy nie ma problemu hahaha
no ale to juz lepiej olac nogi-bo i tak nic z tego nie bedzie...
bedzie! sylwetka Johnny Bravo :)