SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Ardenka/zredukujcie mnie

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 8113

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 2015 Wiek 45 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 71190
ok, ładnie walczysz
przysiad plie, w rozkroku, stopy skierowane na zewnątrz, ok. 45 stopni, schodzisz po prostu w dół, tyłek idzie w dół, nie do tyłu, ani nie do przodu. pilnuj prostych pleców jak zawsze
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 61 Wiek 42 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 1087
Hmm... wydaje mi się, że tak robię. Kontroluję postawę w lustrze, a mimo to ćwiczenie jest jakieś takie... mało wymagające ;) Dopracuję postawę i może przerzucę się na przysiady ze sztangą na karku. Dzięki za dobre słowo :)

Zmieniony przez - ardenka w dniu 2012-03-14 21:44:41
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 2015 Wiek 45 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 71190
weź cięższą hantle.. 10kg do pierwszej serii, 12 do drugiej, 15 do trzeciej - bedzie bardziej wymagające

Zmieniony przez - agak w dniu 2012-03-14 21:49:04
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14611 Napisanych postów 21850 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620526
Harówka w pracy i nadgodziny zaburzają mój porządek dnia i miskę

Oj dobrze Cie rozumiem, u mnie tez w pracy ciezko, ale miske trzymam, kwestia wprawy, przyzwyczajenia i zorganizowania :)
Ja zawsze biore do pracy wiecej jedzenia, na wszelki wypadek jakbym musiala zostac dluzej. A jak jeszcze trzeba cos po pracy zalatwic, to mam pod reka pojemnik z jedzeniem i nawet w drodze jem
Ze mnie to wogole zarlok jest, ciagle chodze glodna

Powodzenia
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 265 Wiek 14 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 6069
Ardenka, nie daj się stresowi, to najgorsze co może być w tych czasach, fajnie, że Ci się cukier ustabilizował, piękne uczucie

estetyka, siła i wygląd (jędrność) w 80% zależą od twojej diety

Niedługo wróce..
http://www.sfd.pl/DaKilla/redukcja_i_kształtowanie_sylwetki/_bo_siła_jest_kobietą!_-t840181-s4.html 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 61 Wiek 42 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 1087
Viki - Ty jesteś dłuższa stażem, więc pewnie łatwiej Ci trzymać. Ja mocno kombinuję teraz, bo np dzisiaj miałam wyliczoną inną miskę, a znowu był taki sajgon, że nie zjadłam wszystkiego. I teraz przeżywam dramat, bo nie wiem ile zjadłam dzisiaj, a ile - chcąc nie chcąc - zostało na jutro. Na oko wpisałam po połowie gramów wołowiny i makaronu :\ Nie lubię takiej fuszerki. Skoro już liczę, musi być od linijki wszystko!

DaKilla - właściwie cukier odstawiłam od ręki. Nawet nie musiałam jakoś specjalnie dochodzić do tego momentu, w którym odstawiłam słodycze.
Trochę to dziwne, bo przed przystąpieniem do diety codziennie piłam taką pyyyycha czekoladę gęstą w naleśnikarni ;P

Dzisiejsza miska.



Zmieniony przez - ardenka w dniu 2012-03-15 21:51:53
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 61 Wiek 42 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 1087
A przy biurku w pracy nie mogę jeść, bo mamy od tego pomieszczenie socjalne. Poza tym jak mogę kusić zapachami koleżanki z pokoju.... ;p Więc samo tak wychodzi, że jem połowę, a potem zgrzytam zębami, bo nie wiem czy to faktycznie połowa. I tak już trzeci dzień.

Zmieniony przez - ardenka w dniu 2012-03-15 21:53:35
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 61 Wiek 42 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 1087
Kiepsko. Wypełzłam z pracy dopiero grubo po 19, a miało być do 16. Zawaliłam przez to trening, zawaliłam przez to miskę :\ Nie dało się uratować kaloryczności dzisiaj. Chciałam dobić białka matrixem, ale prawie zwymiotowałam. Genialnie stwierdziłam, że jak wymieszam 60g odżywki z twarogiem i migdałami, to pójdzie jak z płatka. Bilans wychodził ok. Próbował ktoś 60g odżywki rozbełtanej w kilku łyżkach wody? Stanowczo nie polecam. Niewykluczone, że wyląduję z głową w muszli jeszcze, bo mi niedobrze Reszta poszła do zlewu bleee

W misce mam wpisany makaron i śmietanę... No cóż, danie kupne. W drodze do domu, głodna jak dzik zahaczyłam o jedną z ulubionych miejscówek i zamówiłam carbonarę. Makaron zwykły lubelli (nie pełnoziarnisty), a boczku gdyby zebrać te mikro-kawałeczki, to może uzbierałaby się duża łyżka Niemniej jednak byłam tak zmęczona i głodna, że prawie zjadłam z talerzem. Oszacowałam na oko ile tego makaronu było. Coś mi się wydaje, że standardowo podają 100g w makaronowych daniach? Nie wiem skąd to przekonanie.

Siłownia mi dzisiaj przepadła :(




Zmieniony przez - ardenka w dniu 2012-03-16 22:37:16
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 2015 Wiek 45 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 71190
na moje oko tą carbonarą przewyższyłaś nawet kcaloryczność, makaronu pewnie 150g, śmietany 75, + boczek, ser, oliwa

Ardenka, codziennie masz tą samą sytuację, zostajesz dłużej w robocie, weź sobie do pracy 3 posiłki, a nie jeden i nie będziesz miała problemu.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 61 Wiek 42 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 1087
Agak, tak właśnie robiłam. Sęk w tym, że nie ma czasu zjeść. Od czwartku myślę, że będzie już luźniej.

Poniżej moje pomiary. Nie czuję tych spadków w żaden sposób, spodnie luźniej się nie dopinają ;p No nic, zobaczymy co będzie za tydzień.

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

przeplatać wyszczuplające treningi z siłowymi??

Następny temat

parę pytań odnośnie melmankowej redukcji :)

electro
Polecane artykuły