Na początku napiszę, że mam 15,5 roku, 170cm wzrostu i ważę tylko 50kg. Bardzo źle się z tym czuję bo wyraźnie wyróżniam się w towarzystwie kiedy np. ćwiczę na WFie i założę krótkie spodenki i koszulkę, dlatego chciałbym trochę przybrać na masie. Zbliżają się wakacje, a nie chciałbym wyglądać bez koszulki (np. na basenie) jak szkielet.
1. Przejdę do mojego problemu. Ostatnio w bardzo krótkim czasie (coś koło 1 roku) urosłem bardzo dużo (10cm albo i więcej... zawsze byłem kurduplem mniej niż 160cm :D) Nie byłoby nic w tym złego gdyby nie fakt, że prawie nic nie przybrałem na masie (może jakieś 5kg nie więcej).
Czy to normalne i powinienem teraz spokojnie czekać aż za niedługo zacznę rosnąć wszerz i przytyję pare kg? (chociaż te 6-7 kg, bo powiedzmy szczerze - 10kg do wakacji to byłby szczyt marzeń), czy nie będzie tak łatwo i powinienem ostro wziąść się za diete i siłownie?
2. Mam w planach zacząć chodzić na siłownie (z tym, że co najwyżej 4 miesiące, bo wiem, że jestem na poważniejsze trenowanie za młody) tak żeby chociaż w niewielkim stopniu lepiej wyglądać na wakacjach.
Czy to dobry pomysł i czy 4 miesiące w ogóle coś dadzą?
Zmieniony przez - lolo96 w dniu 2012-02-20 14:37:57
1. Przejdę do mojego problemu. Ostatnio w bardzo krótkim czasie (coś koło 1 roku) urosłem bardzo dużo (10cm albo i więcej... zawsze byłem kurduplem mniej niż 160cm :D) Nie byłoby nic w tym złego gdyby nie fakt, że prawie nic nie przybrałem na masie (może jakieś 5kg nie więcej).
Czy to normalne i powinienem teraz spokojnie czekać aż za niedługo zacznę rosnąć wszerz i przytyję pare kg? (chociaż te 6-7 kg, bo powiedzmy szczerze - 10kg do wakacji to byłby szczyt marzeń), czy nie będzie tak łatwo i powinienem ostro wziąść się za diete i siłownie?
2. Mam w planach zacząć chodzić na siłownie (z tym, że co najwyżej 4 miesiące, bo wiem, że jestem na poważniejsze trenowanie za młody) tak żeby chociaż w niewielkim stopniu lepiej wyglądać na wakacjach.
Czy to dobry pomysł i czy 4 miesiące w ogóle coś dadzą?
Zmieniony przez - lolo96 w dniu 2012-02-20 14:37:57
Krzysztof Piekarz
Ja zacząłem ćwiczyć w wieku 15 lat i nadal żyje