Wiele osób twierdzi, iż obecnie mamy do czynienia ze skokowym wzrostem ilości nowotworów. Niektórzy sugerują, że powodem jest telefonia komórkowa, inni że zamienniki cukru (słodziki), jeszcze inni że przyczyną raka jest cukier czy syrop glukozowo-fruktozowy.

Po pierwsze: ilość przypadków raka np. w USA wzrosła o 18.6% u mężczyzn i o 12.4% u kobiet, gdy porównano okresy 1975-1979 do 1987-1991, jednak stało się tak głównie z powodu rosnących wskaźników związanych z rakiem prostaty wśród mężczyzn oraz rakiem piersi i płuc wśród kobiet. Tylko warto pamiętać, iż na ten wzrost nakłada się wydłużenie długości życia, które ma kolosalny wpływ na wystąpienie chociażby  raka prostaty, piersi czy płuc.

Wiek powyżej 65 lat prawie 6-krotnie zwiększa ryzyko wystąpienia raka piersi u kobiet - zgodnie z danymi epidemiologicznymi 50% przypadków raka piersi występuje u kobiet w wieku od 50 do 69 lat.

U mężczyzn dane są jeszcze bardziej szokujące - ryzyko wystąpienia raka prostaty rośnie 107-krotnie uwzględniając dane z lat 2000-2008, tj. odnotowano 9.2 przypadków raka prostaty u mężczyzn mających 40-44 lata (biorąc pod uwagę populację 100 tys. mężczyzn) i prawie 1000 przypadków na 100 tys. mężczyzn w wieku 70-74 lata. Czyli raka prostaty ma tylko 1 na prawie 11 tys. mężczyzn w wieku 40-44 lata, ale już 1 na 100 z grupy 70-74 lata.

Po drugie: poza tym z każdym rokiem następuje postęp w wykrywaniu, więc to również może odpowiadać za wzrost ilości nowotworów. Wcześniej wcale nie musiało być ich mniej, tylko po prostu nie były wykrywane.

Po trzecie: na wiele rodzajów raka ma wpływ skażenie środowiska, a ono wcale nie maleje, szczególnie w dużych miastach.

Po czwarte: ludzie coraz częściej są otyli (a to ma wpływ na wiele rodzajów raka). W końcu upowszechniło się palenie papierosów klasycznych, a doszły nowe sposoby dostarczania trucizn do ustroju, tj. e-papierosy.

Jak widać zagadnienie jest złożone i nie można obwiniać tylko jednego czynnika.

Cukier a rak trzustki

U ponad 88 tys.  kobiet uczestniczących w studium „Nurses' Health Study” zaobserwowano 53% wzrost ryzyka zachorowania na raka trzustki przy stosowaniu diety z produktami o wysokim ładunku glikemicznym oraz 57% wzrost ryzyka przy dużej podaży fruktozy. Jednak wg naukowców ten wzrost nie jest istotny statystycznie (osoby zainteresowane odsyłam do źródła).

Ogólnie, naukowcy sugerują, że ładunek glikemiczny i podaż fruktozy mają większe znaczenie dla kobiet o większej masie ciała (nadwaga/otyłość) i/lub nieaktywnych fizycznie. Wśród kobiet z nadwagą i prowadzących siedzący tryb życia, wysoki ładunek glikemiczny zwiększał ryzyko wystąpienia raka trzustki o 267%, a duża podaż fruktozy ponad 3-krotnie. Naukowcy twierdzą, że dieta bogata w pokarmy o dużym ładunku glikemicznym może zwiększać ryzyko raka trzustki u kobiet, u których występuje już podstawowy stopień insulinooporności (związany np. z otyłością).

Słodzone napoje a ryzyko raka trzustki

W metaanalizie 14 badań nie wykazano związku pomiędzy piciem kawy/herbaty a ryzykiem raka trzustki. Jednak napoje słodzone cukrem zwiększały ryzyko o 19% (co najmniej 250 g podobnego napoju dziennie, w porównaniu do nie picia tego rodzaju napojów).

Cukier a rak jelita grubego

W kolejnym z badań, dieta dostarczająca produkty o dużym ładunku glikemicznym, zwiększała ryzyko raka jelita grubego o 32%. Spożywanie większych ilości sacharozy lub fruktozy zwiększało ryzyko o 37%. Kolejny raz okazało się, iż związek był dużo silniejszy u osób, które są bardziej „tłuste”. U kobiet nie odnotowano znaczącego wzrostu ryzyka (co nie znaczy, że tego rodzaju dieta jest zalecana komukolwiek).

W kolejnym z badań porównano dietę 50 pacjentów z rakiem jelita grubego z 50 dietami z grupy kontrolnej. Oszacowano średnie dzienne spożycie wszystkich głównych klas składników odżywczych i błonnika pokarmowego. 

Pacjenci z rakiem jelita grubego:

  • spożywali o 16% więcej energii niż grupa kontrolna,
  • spożywali 21% węglowodanów więcej niż grupa kontrolna (282,6 g vs 233,4 g dziennie),
  • spożywali 14% tłuszczów więcej niż grupa kontrolna (nieco ponad 100 g vs ~88 g).

Dodatkowe węglowodany u pacjentów, którzy zachorowali na raka jelita grubego występowały głównie w postaci rafinowanych cukrów, produktów ubogich w błonnik. Najczęściej tłuszcze towarzyszyły dużej porcji cukru. Cytowane dane naukowe sugerują, że wysokie spożycie produktów bogatych w cukier i tłuszcze, ale ubogich w błonnik, predysponuje do rozwoju raka jelita grubego.

Cukier a rak płuc

Naukowcy sugerują takie powiązanie, ale moim zdaniem, bez wyjaśnienia mechanizmu te obserwacje są niewiele warte. Według nich cukier może zwiększać nawet o 55% ryzyko raka płuc. Te dane są oparte o kwestionariusz żywieniowy, a naukowcy mogli zwyczajnie nie uwzględnić tu np.  palenia papierosów, określonych czynników genetycznych, zatrucia środowiska itd.

Cukier a rak endometrium

Endometrium to błona śluzowa macicy. Trzon macicy jest zbudowany z błony śluzowej endometrium i mięśni gładkich (myometrium). Rak endometrialny jest jednym z najczęściej spotykanych u kobiet w żeńskich drogach płciowych. Czy cukier ma z nim związek?

Dane dotyczą 61 226 kobiet w wieku od 40 do 74 lat. Zbadano związek między spożyciem sacharozy, żywności o wysokiej zawartości cukru (na początku lat 1987-1990 i 1997) a ryzykiem raka endometrium. W ciągu 18.4 lat obserwacji u 729 badanych zdiagnozowano raka trzonu macicy.

Okazało się, że:

  • spożywanie ponad 35 g sacharozy dziennie, zwiększało ryzyko raka endometrium o 36%, w porównaniu do spożywania mniej niż 15 g cukru dziennie,
  • spożywanie ciastek, słodkich bułek itd. więcej niż 3 x w tygodniu, zwiększało ryzyko raka endometrium o 42%,
  • u otyłych kobiet spożywanie więcej niż 15 g cukru dziennie, zwiększało ryzyko raka endometrium prawie 2-krotnie,
  • u kobiet które dostarczały w diecie mało tłuszczów, ale więcej cukru, ryzyko wystąpienia raka endometrium Urosło o 56%.

Należy dodać, iż rocznie na 382 tys. przypadków tego rodzaju raka, umiera prawie 90 tys. kobiet. Dla porównania, raków piersi diagnozuje się ponad 2 mln, umiera ponad 626 tys. kobiet. Dane pochodzą z opracowania „American Association for Cancer Research”, więc trudno oczekiwać, iż naukowcy mają jakiś interes w wykazywaniu szkodliwości cukru.

Co zapamiętać?

I co z tego, że produkty w sklepach nie zawierają ostrzeżeń podobnych jak papierosy? Od wieków wiemy, iż tytoń jest szkodliwy dla zdrowia, jednak trzeba było ostatnich kilkudziesięciu lat, by to dobitnie udowodnić w dobrze kontrolowanych warunkach. Etanol jest czynnikiem klasy I rakotwórczości od 8 lat i… nic się nie stało. Ludzie piją alkohol tak samo, jak robili to wcześniej, a żadne butelki nie zawierają ostrzeżenia o powodującej raka truciźnie. Podobnie jest z cukrem, który zalewa sklepowe półki w produktach niskiej jakości.

Wbrew obiegowym opiniom człowiek wcale nie potrzebuje do życia cukrów prostych (glukozy, fruktozy). Tak samo wcale nie są pożądane: miód, syrop glukozowo-fruktozowy (HFCS) czy klasyczny cukier. Wiele wskazuje, że nadmierna konsumpcja bogatych w cukier produktów powoduje raka (pośrednio przez wywoływanie nadwagi, otyłości, wpływ na szlak insulina-IGF-1 oraz inne, jeszcze nieznane mechanizmy.

Referencje:

S S Devesa i in. „Recent cancer trends in the United States” https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7707404/

Marzena Kamińska i in. „Breast cancer risk factors” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4612558/

Michael F Leitzmann „Risk factors for the onset of prostatic cancer: age, location, and behavioral correlates” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3490374/

Dominique S. Michaud i in. „Dietary Sugar, Glycemic Load, and Pancreatic Cancer Risk in a Prospective Study” https://academic.oup.com/jnci/article/94/17/1293/2519872

Dominique S. Michaud „Dietary Glycemic Load, Carbohydrate, Sugar, and Colorectal Cancer Risk in Men and Women” https://cebp.aacrjournals.org/content/14/1/138.short

Jeanine M. Genkinger „Coffee, Tea, and Sugar-Sweetened Carbonated Soft Drink Intake and Pancreatic Cancer Risk: A Pooled Analysis of 14 Cohort Studies” https://cebp.aacrjournals.org/content/21/2/305.short

Eduardo De Stefani i in. „Dietary sugar and lung cancer: A case‐control study in Uruguay” https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/01635589809514692

Sugar, fat, and the risk of colorectal cancer. Br Med J (Clin Res Ed) 1985; 291 doi: https://doi.org/10.1136/bmj.291.6507.1467 (Published 23 November 1985) https://www.bmj.com/content/291/6507/1467.abstract

Emilie Friberg „Sucrose, High-Sugar Foods, and Risk of Endometrial Cancer—a Population-Based Cohort Study” https://cebp.aacrjournals.org/content/20/9/1831.short

Komentarze (3)
Klickor

Zastanawiam się, czy cukier i "stosowanie diety z produktami o wysokim ładunku glikemicznym" jest szczególnie szkodliwe dla osób, które mają prace fizyczną lub prowadzą częste treningi np. na siłowni i mają znacząco większe zapotrzebowanie kaloryczne niż przeciętne osoby. W artykule, często są poruszane kwestię, że te osoby już mają problem z nadwagą.

Do czego zmierzam.
Znam osoby, które bardzo często trenują, jedzą sporo cukrów i jedzenia o wysokim ładunku glikemicznym wyglądając i czując się przy tym dobrze i nie mając problemów ze zdrowiem.

Ja zaobserwowałem, że w dzień treningowy - po treningu, aż do końca dnia mam znacząco większą ochotą na cukier i na podobne produkty i nie odmawiając sobie przy tym i czując się dobrze.
Gdy przez miesiąc moja aktywność fizyczna spadła niemal do 0 i jedząc przez pewien czas podobne ilości czułem się osłabiony i śpiący, to cukry musiałem ograniczyć tylko do słodzenia kawy 2 razy dziennie + jakieś tam małe porcje owoców, żeby czuć się podobnie dobrze.

1
_Knife_

Ma się większą ochotę na cukier, więc lepiej jest tego nie marnować jedzeniem śmieci. Ja mam czasem problem z reaktywną hipoglikemią, po np. piwie bezalkoholowym. Taka dawka węgli solo, mających szybką kinetykę to dla mnie duży problem. O wiele lepiej toleruję makaron, kaszę gryczaną, płatki owsiane. Podobnie mam dziwne odczucia po samym białku serwatkowym, ale nie w połączeniu z innym żarciem. Jeśli już musisz to dorzuć jakąś zdrową, słodką przekąskę po głównym posiłku i tyle.

3
colin2000

A co np. z jabłkami? Np. 2 jabłka dziennie jest sens włączyć do diety? Teraz coraz częściej mówi się o przewadze warzyw do owoców.

0